• 09.10.2008 :: 10:59

    Komentuj (2)

    1101) Kijowska. I najdłuższy blok w stolicy. A widok z gmaszyska przy Mińskiej gdzie mieście się m.in. GDDKiA i SKM. Budynek tej wielkości pasuje tam jak pięść do przysłowiowego oka. A wracając do Kijowskiej - ciekawa szeroka ulica prowadząca tylko do dworca wschodniego, bez kontynuacji...



    1102) Dwa światy. Dokładnie i w przenośni. ZŻB i wieżowiec Tepsy przy Twardej. ROzrzut wiekowy 40 lat. Całkiem inna technologia, całkiem inne realia powstania, całkiem inne przeznaczenie, a i myśl urbanistyczna towarzysząca powstaniu obu budynkom (jeśli jakakolwiek towarzyszyła) również inna.



    1103) Kule. Sporo ich w okolicach M Centrum. stylistyka typowa dla szalonych lat 90tych. Swoją drogą ciekawe jak długo przetrwa obecne zagospodarowanie tego terenu? Czy osadzą się tam kupcy od szmatek z KDT czy też teren znajdzie inne zagospodarowanie w oparciu o obecny mpzp, a może już nowszy który powstanie za X lat znając zapał obecnych władz do uchwalenia go.



    1104) Praga. Typowe podwórko na zapleczu Jagiellońskiej - notabene fenomenalnej ulicy którą podążając zwiedza się wiele światów architektonicznych od mieszanki wielkopłytowo kamienicznej poprzez Socrealizm a na industrialnych terenach skończywszy. Tochę poleciała ostrość, ale tak to bywa focąc ciemne zacienione podwórka praskie lub śródmiejskie,



    1105) Czwarty X. ochota i czwarty z ekipy Iksów przy Trasie Łazienkowskiej - ta sama konstrukcja tylko kilka kondygnacji mniej. Blok bardzo urodziwy - może się podobać - jak i cała Ochota jedna z ciekawszych dzielnic warszawskich - jednak nie wypromowana tak jak np. Żoliborz...



    1106) Cerkiew Św. Jana Klimaka przy Wolskiej z 1905 roku. Obok Cmentarz z 1841 r. Pierwotnie prawosławny obecnie "wielu" wiar. A sama Cerkiew jak każdy zachowany budynek na Woli ma swoją historię. Powstanie to śmioerć wielu tysięcy warsawiaków w najbliższej okolicy Cerkwi, która sama wojne o dziwo przetrwała w bardzo dobrym stanie.



    1107) EC Żerań. Najstarsza warszawska elektrociepłownia. C Kawęczyn (tylko ciepłownia) posiada najwyższy komin 300 m, a EC Siekierki jest największą elektrociepłownią w Polsce (a drugą w Europie). No i jeszcze Ciepłownia Wola opalana olejem opałowym tylko w sezonie grzewczym. Każda na swój sposób wyjątkowa, o każdej można coś napisać.



    1108) Rondo 1. Jeden z najświeższych i najciekawszych warszawskich wież. Jednym słowem Cluster centralny się zagęszcza. Obok wspomnianego Ronda, WCF, Intercontinentala, TPsy i ZT powstaje Złota 44, a jak nie dopadnie nas nadzwyczajna recesja to przez najbliższą dekadę powstanie kilka kolejnych wież w bezpośrednim sąsiedztwie i rejonie wspomnianego Clustra.



    1109) Trasa WZ. Jedna z najwybitniejszych inwestycji w Warszawie XX wieku. Trasa komunikacyjna któa musiała powstać. Przed wojną WZ planowano na przedłużeniu ul. Wolskiej pod Ogrodem Saskim, wyjście ze skarpy na wysokości Karowej i przejście przez Wisłę kolejnym mostem. Inwestycja mogłaby byc równie ciekawa - jednak pochłonęłaby wiadukt Markiewicza. Obecna WZ stała się mocnym akcentem krajobrazu Warszawy i chyba w niewielu wywołuje odruch niechęci w przeciwieństwie do wielu innych inwestycji z tamtych lat.



    1110) Ostrobramska. Kilkukrotnie juz postowana. Osiedle jak wiele innych położona na "serku" między Ostrobramską, Grochowską i Al. Stanów Zjednoczonych. Może kiedyś w sąsiedztwie nie tylko Trasy Siekierkowskiej, ale i trasy Olszynki Grochowskiej. Jesli mówimy o Ostrobramskiej tow arto by wspomnieć o zajezdni MZA która obecnie obok Stalowej zasilona jest największą ilością wozów (ok. 300).

    Komentuj (2)

  • 29.10.2008 :: 12:13

    Komentuj (0)

    1111) Niebieska Politechnika. Gmach Główny w ciekawej iluminacji. Zdjęcie z przysłowiowego "kolana" stąd brak pionu. Zmienia się otoczenie Placu Politechniki - niestety na gorsze - pominę tragiczny stan torowiska w ciągu nowowiejskiej. Na narożniku pomiędzy Nowowiejską, a Śniadeckich od 15 lat (tak, tak pnb z 1993 roku) powstaje megakoszmarek - skutecznie aspirujący do miana najbrzydszego budynku wybudowanego w ostatnich latach. Skutecznie bije na głowę Tojtojkę z Placu Artura Zawiszy... Kolejna stracona lokalizacja w której niczym feniks z popiołów mogła powstać przedwojenna, urocza kamieniczka.



    1112) Stawki. Zdjęcie mocno nie aktualne bo sprzed dobrych kilku miesięcy - obecnie jest już wyżej i gęściej. Żeby tylko jeszcze wykorzystać plac parkingowy przed Intraco - przy okazji może udałoby się zdjąć paskudny wielkogabarytowy napis reklamujący restaurację Sarmacja.... A sama ulica Stawki - ciekawa pod wieloma historycznymi względami. Umschalplatz, Plac Muranowski, dawne bocznice i magazyny niemieckie podczas wojny - zdobyte przez powstańców - dzięki czemu całe Zgrupowanie Radosława biegało w niemieckich panterkach. Duzo można by pisać.



    1113) Metro Centrum. I wejście które docelowo jest prowizorką. Ale jak to w nadwiślańskim kraju bywa - prowizorka jak zawsze jest najtrwalsza... Sam plac mimo, iż aktywnie żyje przez cały dzień żyje jest okropny i źle niezagospodarowany... Nie pozostaje nic innego jak cierpliwie czekać na przedstawienie przez ratusz koncepcji zagospodarowania Placu Defilad. Przy okazji zapraszam na stronę www.placdefilad.pl gdzie bliskie mi Stowarzyszenie Forum Rozwoju Warszawy opisuje opracowaną przez siebię kocepcję dla Placu Defilad.



    1114) Krakowskie Przedmieście. Można rzec - wreszcie. Zniknęła autostrada i wróciło miasto po remoncie. No teraz jeszcze duże zadanie przed Zarządcami poszczególnych budynków przy KP i tu szczególny pstryczek w nos dla UW - którego budynki ściśle sąsiadujące z kościołem Św. Krzyża zasługują na miano najsyfniejszych gmachów przy całym Trakcie Królewskim. A samo zdjęcie - ciekawie znika Bristol i widoczne jest tylko jedno boczne skrzydło Pałacu Koniecpolskich, Radziwiłłów, Namiestnikowskiego, Prezydenckiego...



    1115) PDT przy Wolskiej. Ostatnio odświeżony, wraz z wyremontowana kamienicą przy Młynarskiej stanowi najciekawsze zabudowania w tej okolicy. Niestety skrzyżowanie Młynarskiej z Wolską jest odpychające dla pieszych którzy muszą śmigać przejściem podziemnym, wyjazd z zajezdni, "pustynia" za PDTem, ślepy początkowy odcinek Wolskiej...



    1116) Poznańska, czyli Śródmieście "pełną gębą". Nie można powiedzieć inaczej. Jakimś cudem te kilka kwartałów przy najbliższym sąsiedztwie Jerozolimskich przetrwało wojnę w stanie zadowalającym i dziś mamy skuteczne wyobrażenie jak kiedyś wyglądało warszawskie Śródmieście w okolicach Placu Powstańców Warszawy, Marszałkowskiej, Świętokrzyskiej...



    1117) Solec. Ulica na Solcu... Rozpływają się granice między historycznymi dzilnicami, dystryktami Warszawy. Bo Solec to i Powiśle, a Powiśle to i Mariensztat i Powiśle Czerniakowskie itd. itp. A sama ulica długa i ciekawa. Dużo zatrzymała ze swego przedwojennego charakteru. poprzecinana mostami, schodząca do Wisły. Na horyzoncie widoczny ciekawy blok przy Ludnej - polecam przyjrzenie mu się z bliska.



    1118) Dworzec Centralny. I setki metrów podziemnych korytarzy. Przy jednych kasy, przy drugich Kebaby, a przy innych ścieżki uryny. Tu akurat najmniej przyjemny odcinek między Dworcem Śródmieście, a peronami Centralnego.



    1119) Dworzec Centralny ponownie. Tyle, że tym razem z perspektywy przechodnia. Płonące śmieniki niczym slumsy w amerykańskich miastach. Wina jakiegoś palacza, ale efekt ciekawy przez nieciekawość. Nie ma co się rozwodzić o bezpośrednim otoczeniu Centralnego - jest po prostu okropne.



    1120) Aleja Stanów Zjednoczonych czyli dalszy ciąg Trasy Łazienkowskiej. Ciekawa perspektywa. Choć widoczny gmach pod nawzwą "Słoneczny Stok" nieco przerasta okolice. Dodatkowo wszechobecne w tym rejonie ogródki działkowe wprowadzają duży zamęt urbanistyczny, bo gesta i spójna zabudowa Saskiej Kępy i Grochowa skutecznie poprzecinana jest drzewkami owowcowymi.

    Komentuj (0)