• 02.11.2010 :: 09:16

    Komentuj (2)

    2071) Zima w Łazienkach. I gondole oczekujące na kolejny sezon. Zima dostarcza wiele ciekawych kadrów, ale i wiele możliwości dojścia w miejsca, które letnia porą są na ogół niedostępne...



    2072) Stadion Narodowy - stan na luty 2010. Raptem kilka miesięcy i nasz kolos osiągnął docelowy rozmiar. Tak się prezentował w lutym z Pałacu Kultury i Nauki.



    2073) Pawilonom z Zielnej powiedzielismy dowidzenia. Wreszcie. I choć jeszcze jedna niefortunna sztuka została to można pogratulować obecnej ekipie zaparcia, iż zdecydowała się zrobić porządek z handlem a la lata 50te...



    2074) Zwiedzając Stare Miasto. Swoją drogą ciekawe jakie odczucia dominują w turystach zwiedzających naszą Starówkę. Podziw, że udało się ją dźwignąć z gruzów, czy też patrzenie na nasze Stare Miasto przez pryzmat "makiety"...



    2075) Mur Getta, czyli mała rzecz, a cieszy. Bynajmniej nie chodzi o radość z faktu powstania Getta. Chodzi o satysfakcję, że udało się skutecznie pokazać, jak wielki obszar obejmowało warszawskie getto i jak niewiele z tego obszaru pozostało. Wystarczy wymienić granicę getta przy rynku Nowomiejskim i fakt, że "odnóża" Pałacu Kultury również znajdowały się na terenie getta...



    2076) WZW i przed nami Grochów. Choć dolna część kadru to jeszcze Kamionek. Jednym słowem "nazywamy rzeczy po imieniu" i sztucznym tworom jak Praga Południe mówimy nie...



    2077) Kolejowy most Średnicowy z pylonem? Czasem można odnieść wrażenie iluzjii, a to most średnicowy uzyskuje pylon, lub po poniatowskim mkną pociągi... Ot warszawska perspektywa.



    2078) Próżna jeszcze straszy... Mimo całego umiłowania do tej kontrastującj Warszawy nie będę tęsknił za zaniedbanymi kamienicami przy Próżnej. Miejmy nadzieję, że po zakończeniu remontu całość nie będzie wyglądała cukierkowo...



    2079) Taki widok z okna mieć. Ech ten nieregularny Plac Trzech Krzyży i ciekawy dla oka kośiół Św. Aleksandra... Jeden z najciekawszych placów Warszawy - napewno pod kątem ilości ciekawych kadrów jakie można ustrzelić.



    2080) WZW i ponad dachami Śródmieścia Północnego. Kadr zrobiony z biurowca Dipservice, ciekawego powojennego budynku z narożnika ulic Zgody, Szpitalnej, Chmielnej, Kruczej i Brackiej... kadr ciekawy - najbardziej dziwią mnie wąziutkie okna w desce Ściany Wschodniej...

    Komentuj (2)

  • 04.11.2010 :: 12:51

    Komentuj (0)

    2081) Pożegnanie Ciech'a. Zdążyłem. Biorąc pod uwagę szybkość z jaką inwestorzy wyburzają kolejne obiekty pod budowę nowych - odczuwam dużą satysfakcję, że udało mi się dokładnie obfocić Ciecha. I mimo, że jeszcze nie uległ całkowitej rozbiórce, to jest to tylko kwestia czasu. Niestety kina WZ nie udąło mi się obfocić, zastałem już tylko kupę gruzu...



    2082) WZW i przed nami Grochów, który do niedawna był dla mnie nieodkrytą białą plamą na mapie Warszawy. Dopiero jak człowiek poskakał po wszystkich wokół blokach ujrzał jak świetne kadry można wycisnąć ujmująć zabudowę Grochowa w kleszcze obiektywu. W kadrze zatem nieodłączna trójca Grochów + Trasa Łazienkowska + Komin EC Kawęczyn.



    2083) Jadziem Panie z tą robotom. Początek remontu Emilii Plater. Stoją jeszcze budy pamiętające czasy hiperinflacji i początków polskiego kapitalizmu. Na szczęście budom możemy powiedzieć "do widzenia".



    2084) WZW i kochamy warszawskie kontrasty. Warszawa to nie Paryż. Tam wszystko jest proste. Morze dachów kamienic plus dominująca wieża Eifla i zabudowa La Defense. U nas czego w tych kadrach nie ma. Bloki, nowomiejskie kościoły, ruiny Banku Polskiego, bloczyska na Bródnie, Hale fabryczne i w oddali kolektor cementowy czy zbożowy...



    2085) O remonty i inwestycje warszawskie. Jakże Was wiele obecnie. Wiele spóźnionych, wiele trwających i trwających. I mimo, że końca nie widać każdy kolejny oddawany obiekt pcha Warszawę do godnego jej miana metropolii.



    2086) Warszawskie bloki potrafią być ciekawe. Oj żeby ktos pokusił się do wydania katalogu warszawskiej zabudowy mieszkaniowej zrealizowanej w latach 60-90 ubiegłego wieku... Byłby to piękny katalog w którym znaleźlibyśmy obok typowych gomułkowskich koszmarków przykłady pozytywne i niedocenione. W kadrze bloki przy ul. Kinowej.



    2087) Intercontinentalu warszawski! Wśród innych hoteli i wieżowców wyróżniasz się posiadaniem "odnóża", które sprawia, że z tradycyjnego prostopadłościanu stałeś się budynkiem oryginalnym i niepowtarzalnym. Gdybyś jeszcze tylko bardziej dbał o iluminację swą, gdyż zbyt często nie działają poszczególne jej elementy, a dopiero w pełnym oświetleniu potrafisz skutecznie zajść w pamięć tych, którzy Cię ujrzą.



    2088) Fontanno warszawska! Występujesz w naszym mieśćie licznie, jednakże w skali powierzchni i zabudowy stajesz się elementem niewidocznym. Może realizacja megafontanny na podzamczu zmieni ten pogląd... Warto pamiętać, że widoczna poniżej fontanna z Parku Rydza-Śmigłego z warszawskiego Solca, miała mieć siostrę "bliźniaczkę" na Placu Konstytucji...



    2089) Warszawskie pocztówki. Poniższy widok zapewne może zostać określony mianem pocztówki. Niedoceniony i zapomniany pomnik Jana III Sobieskiego stoi sobie spokojnie przy Agrykoli i cieszy oczy tylko tych, którzy zechcą się przejść tą klimatyczną ulicą.



    2090) Warszawskie Twin Towers, czyli architektura, która się nie starzeje. Piękny zespół budynków, który jeszcze skutecznie można pokazać. Niewiadomo co nastapi za kilka lat. Być może "bliźniaki" otrzymają kolejne rodzeństwo, które prawdopodobnie będzie i wyższe i grubsze...

    Komentuj (0)

  • 05.11.2010 :: 09:36

    Komentuj (2)

    2091) WZW i Ochota ponad dachami bloków przy Grójeckiej. Dominująca wieża kościoła Niepokalanego Poczęcia Najśiętszej Maryi Panny parafii Św. Jakuba Apostoła... Kolejny kościół, który wybitnie pokazuje co przeszła ta budowla, ta dzielnica i to miasto w czasie wojny...



    2092) Była Warszawa z wysoka, więc czas na Warszawę z podziemii... Czyli Dworzec Centralny i tory dojazdowe od trochę innej perspektywy. Mimo, że nasza infrastruktura to tylko przedsmak tego co mają inne miasta na świecie, to wędrując rozległymi podziemnymi korytarzami nie można się nadziwić co człowiek potrafi zbudować... Lubię te wędrówki - wiedząc, że ponad moją głową przetaczają sie wielotonowe tramwaje i samochody...



    2093) Studnio Warszawska! Potrafisz przerazić, jednocześnie wzbudzając zachwyt. I mimo, iż do naszych czasów przetrwał marny procent przedwojennych podwórek studni to i dziś widać ich ogrom, wysokość, gęstość oraz ciasność przestrzeni i powietrza.



    2094) WZW i Warszawa jak na dłoni. Praski widok na miasto spowite zimową poświatą. Jest coś magiocznego w tych zamglonych budynkach - stoja jakby za pewną barierą wobec prawego brzegu. Jest coś w tym, wystarczy przejechać się tramwajem na praski brzeg, wysiąść pod dworcem wileńskim... Inny świat, inni ludzie, inny klimat - nie koniecznie gorszy - po prostu inny...



    2095) Osiedle Praga II, czyli prawobrzeżny MDM. Skala zabudowań wokół Placu Hallera jest o wiele większa niż cały zrealizowany MDM. Jednakże mało kto zapuszcza się w te okolice. W końcu to tylko Osiedle... Zbyt mało handlu w przyziemiach poza samym placem i zabudowaniami wzdłuż ulicy Jagiellońskiej...



    2096) Warszawski Socrealiźmie! Założenia w Twym stylu zrealizowano w marnym procencie - wg wówczas obowiążującej myśli miałeś się stać stylem przewodnim i dominującym w stolicy robotniczo-socjalistyznego Państwa. Dzisiaj występujesz licznie, jednak rozrzucony po Śródmieściu, Pradze, Bielanach, Ochocie, Mokotowie i innych dzielnicach...



    2097) Nad Wisłą fajnie jest, czyli Warszawiacy sami przywracają brzeg rzeki miastu. Osobiście bym nie zaryzykował kąpieli w naszej Vistuli. Jakoś kąpiel w gęstej i brudnej mazi nie kręci mnie...



    2098) WZW i Pałac Kultury i Nauki w czerni. Jakby to stwierdzili przeciwnicy Pałacu: "przyjął czarną barwę szatana, za którym kryje się Stalin, ofiarodawca symbolu zniewolenia" - na szczęcie nikt rozsądny nie bierze takich frazesów na poważnie.



    2099) A za wszystkim stoi Żelazna Brama. Dominację 19 szaf osiedla ZŻB powoli jest przełamywana wszelkimi inwestycjami w okolicach ulic Grzybowskiej, Jana Pawła II i Żelaznej.



    2100) WZW. Nike, tyś boginią zwycięstwa i symbolem walczącej Warszawy! Ze swego cokołu dzielnie strzeżesz kolebkę Warszawy - Stare Miasto, dzielnicę smutnie i okrutnie doświadczoną przez wojnę.

    Komentuj (2)

  • 05.11.2010 :: 11:37

    Komentuj (0)

    2101) „A gdy opuszczał gmach Zachęty ujrzał konającego żołnierza skrytego w cieniu. Na cokole ujrzał napis mówiący o Służbie i Śmierci bezimiennej dla wzniosłej sprawy ojczyzny. Wówczas wiedział, że stoi przed Pomnikiem Żołnierzy Polskiej Organizacji Wojskowej…”



    2102) „ A oni stali wpatrzeni w otchłań brudnej wody, której z każdą chwilą przybywało. Wartki nurt niósł drzewa, kłody i wszystko to co wodny żywioł napotkał na swej drodze. Stali w trwodze nie wiedząc czy ten stołeczny gród, mimo, iż stojący na wysokiej skarpie oprze się sile, która pozostawiała po sobie tragedię i łzy…”



    2103) „Spojrzał ponad pobliskie bloki. Ujrzał cztery kominy któr w mroźne zimowe powietrze wyrzucały z siebię parę i dym. Widać było między nimi walkę. Nie mógł mieć wątpliwości, iż widzi największą w Polsce i drugą co do wielkości elektrociepłownię, noszącą dumną nazwę Siekierki…”



    2104) „A gdy wszedł na wysokość oczom jego ukazało się miasto. Miasto chaotyczne. Miasto podniesione z ruin i gruzów poprzez łzy i cierpienie. Musieli opuścić je w smutku i żalu, ale wiedzieli, że wrócą i podniosą mury, które wzniosą się wysoko w górę z cegieł przesiąkniętych krwią dumnych obrońców tego nieśmiertelnego miasta…”



    2105) „Skierował obiektyw w kierunku pozującej przed nim kobiety. Jej rozwiane włosy, wyzywające spojrzenie i kusząca poza nakazały mu nacisnąć spust migawki… W ten sposób w jednej chwili swoje podniecenie wywołane jej pięknem…”



    2106) „Wszedł między drzewa jednego z najpiękniejszych i największych parków tego miasta. Poczuł się bezpiecznie. Z każdym spojrzeniem, z każdym oddechem czuł bliskość i dzikość otaczającej go przyrody. Przyrody, która współegzystuje z tym miastem. Jedno nie może żyć bez drugiego…”



    2107) „Z trudem pokonał stromą skarpę. Brakowało mu podparcia, bał się osunąć w otchłań jaką pozostawił za sobą. Docierając na szczyt stanął przed chatą. Z chaty wydobywał się dym i nic wokół nie wskazywało, że znajduje się w 2,5 milionowym mieście, w betonowej dzielnicy zamieszkującej przez 150 tysięcy mieszkańców. Widział relikt tego miejsca, miejsca, które jeszcze 40 lat temu było polem ciągnącym się od Mokotowa do Lasu Kabackiego. Dzielnica ta to Ursynów…”



    2108) „Przemówił do nich. Kilkanaście par młodych uszu słuchało go z zaciekawieniem. Mówił o dawnych czasach, o wielkich Polakach. Pokazał krzyż. Krzyż wielki i dominujący nad placem w środku stolicy świeckiego Państwa…



    2109) „Nie musiał spojrzeć. On je słyszał. Słyszał pod sobą życie miasta podniesionego z gruzów. Miasto liczące 1,2 miliona po 5 latach było zamieszkane przez 1 tysiąc osób. Cisza i pustynia. Pokrzywione latarnie i skrzypiące na wietrze szyldy sklepów, których właściciele odeszli z tego świata. Dziś intuicyjnie czuł, iż to miasto nadal żyje i oddycha ilością 2,5 milionów ludzkich płuc…”



    2110) „I strącono Pana. Pan upadł. Wzniesiona nadal ku górze ręka wskazywała wyryty na ścianie świątyni złocony napis: Sursum Corda. W języku ludu zamieszkującego to miasto dało się odczytać - W górę serca. Te serca podniosły później Pana. Dziś stoi dumnie nadal podnosząc rękę swą ku niebu…

    Komentuj (0)

  • 08.11.2010 :: 18:33

    Komentuj (1)

    2111) Architektura po niebiosa. Tak to już jest w tym mieście, że czasem ciężko niebo uchwycic. Niu Jorkiem nie jesteśmy, ale też nie mamy się czego wstydzic...



    2112) WZW poniżej Osi Saskiej. Porozrzucane warszawskie dominanty - jest co zdobywac... A u podnóża Saski Crecent - widok dośc oryginalny...



    2113) Krochalna 3 - czyli przerost wielkości nad potrzebą. Choc z drugiej strony sporych rozmiarów tablica MSI ma się nijak w stosunku do wielkości szafy OŻB, której adres nosi. A Krochmalna - kiedyś ciekawa ulica... Obecnie poszatkowana ma się nijak do przedwojnia...



    2114) Pasożytniczy tryb życia. Miałem ten kadr okrasic jakimś żąrtem sytuacyjnym, ale rozmyśliłem się. Kadr nie jest, ani śmieszny, ani zabawny. Ot rzeczywistośc wielu ludzi, którzy jednak w większości wypadków z własnej woli wybrali taki styl życia. Mniej ich w centrum, ale jeszcze zdarzają się egzemplarze tej nieciekawej miejskiej subkultury...



    2115) Między Marymontem, a Żoliborzem. Czyli bliskie sąsiedztwo obecnych osiedli Ruda i Potok. Ciekawy park - warty częstszego odwiedzania.



    2116) WZW - Tam gdzie zaczyna się Most Poniatowskiego stoją dwie wieże. Kiedyś para bliźniaczek, obecnie lewa wieża okaleczona. Pod budowę Stacji Powiśle rozebrano ganek prowadzący obecnie na perony PKP Powiśle. Rana, ale z drugiej strony arcyciekawe sąsiedztwo Szyllera z Romanowiczem...



    2117) PKP Stadion, czyli remont ciekawej stacji. Ciekawe co nam kolejarze zaprezentują po zakończonym remoncie. Jakoś nie mamy dobrych doświadczeń z remontów przeprowadzonych przez kolejarzy.



    2118) "Tam pod miastem są kanały. Tam w setkach kilometrów zalanych po sklepienie korytarzy też toczyły się walki. Walki o życie, walki o przetrwanie. Łącznośc, ucieczka, nadludzki wysiłek, wytrzymanie i zmęczenie... Wiele tysięcy ludzi przeszło ten koszmar. Dla wielu kanały stały się grobem..."



    2119) WZW, czyli ktoś ukradł komin. Były cztery, są trzy. Fotografia to również sztuka iluzji. I niekoniecznie z użyciem Photoshopa...



    2120) WZW - i ten widok już znacie. Ale jeszcze go nie widzieliście zza okna:)

    Komentuj (1)

  • 09.11.2010 :: 12:06

    Komentuj (0)

    2121) Ludzie kultury, sztuki i rozrywki na Trasie Łazienkowskiej. Przystanek przy GUSie, a właściwie pod GUSem został obdarzony galerią portretów znanych osobistości z ww. branży. Ciekawy i przyjemny pomysł na "ocieplenie" zurbanizowanej przestrzeni.



    2122) WZW rozpięte między Mokotowską, Alejami Ujazdowskimi i Wiejską. Mały wycinek fragmentu miasta daje wyobrażenie jak "skomplikowanym" organizmem kiedyś była Warszawa.
    [


    2123) Niezabliźnione powojenne rany na Moście Poniatowskiego. Kadr doskonale obrazujący w którym miejscu niemieccy barbażyńcy dokonali dzieła zniszczenia na Poniatoszczaku. Widać odbudowane przęsła o nieco innej konstrukcji, bez kamiennych ław i efektownych kutych balustrad. Marzeniem każdego miłośnika Warszawy jest przywrócenie Mostu Poniatowskiego do oryginalnego wyglądu.



    2124) Kolonia Profesorska. Miejsce mało znane wśród turystów, ale wręcz fenomnalne jeżeli chodzi o układ urbanistyczny i architekturę poszczególnych profesorskich wilii.



    2125) WZW i rozwój wielkiego miasta. Letni kadr obrazujący wetkniętą w miasto budowę Stadionu Narodowego. Oczami wyobraźni widzę oddany do użytku stadion. Kosz opleciony biało-czerwoną elewacją... Narazie wyobraźnia - za rok realny widok, który warty będzie uwiecznienia...



    2126) Kościół Św. Augustyna - czyli ocalała wyspa w morzu piekła jakie przeszło przez muranowską dzielnicę... Jakże mało uchowało się ikonografii obrazującej przedwojenny wygląd muranowskiej dzielnicy. Dzielnicy gdzie język polski był w mniejszości, bądź niewystępował wcale. Obecnie brzmi to mocno egzotycznie i zadziwiająco, ale w mieście stanowiącym największe po Nowym Yourku skupisko ludności żydowskiej nie mogło być inaczej. To odeszło...



    2127) Warszawskie nekropolie. Cemantarz Wawrzyszewski, który w porównaniu do innych warszawskich cmentarzy jest maleństwem rozpościera się między wysokimi blokami Chomiczówki i Wawrzyszewa. Ciekawe i egzotyczne sąsiedztwo...



    2128) Nad miastem unosiła się mgła. Dachy przysypane białym puchem. Rzeką płynęła kra. Samochody powoli mknęły Wisłostradą. ponad wszystkim płynnym lotem mknęła Mewa. Warszawska zima.



    2129) I przysiadła okradkiem na schodach...



    2130) Trzy wieże. Trzech muszkieterów do których wkrótce dołączy czwarty, a po nim piąty i kolejne. Powoli ale skrupulatnie wzrasta liczebność warszawskich wież...

    Komentuj (0)

  • 11.11.2010 :: 19:26

    Komentuj (0)

    2131) Muranowska Fontanna. Już wielokrotnie gościła w Filosssografii. Wdzięczny model i ruchomy model, choc ze względów oczywistych niewielu może pamiętac przedostatnią lokalizację. Stoi przed kinem Muranów i cieszy nasze oczy. Zimą mimo, że bez przepływu wody prezentuje się równie ciekawie.



    2132) WZW i widok z prawego na lewy brzeg. Na poniższym kadrze Praga wygląda bardzo nieciekawie. Lewy brzeg to morze zabudowań położonych na skarpie - tylko nieco przymglonych zimowym powietrzem...



    2133) Bard z Metra Politechnika. Sympatyczna Pani, która w towarzystwie kociaka i psiaka umila czas wchodzącym i wychodzącym z metra. Pozdrawiam



    2134) WZW i skyline na tle wolskich bloków. Kadr nieco poleciał w prawo... A same bloki - w kadrze przeważają te z epoki Gomułki, ale na Ulrychowie znajdziemy również i dzieła późniejszego PRLu.



    2135) W oczekianiu na wielką falę. Przybyli w większości z ciekawości. Można powiedziec - gapie, ale inaczej w tych dniach nie można było się zachowac. W TV non stop komentarze o wielkiej fali, jaka od 150 lat nie przechodziła przez Warszawę - trudno się dziwic więc, że i widzów wielu. Wielu - w porównaniu do codzienności gdy nad Wisłę mało kto zagląda. Ale gdyby nad Wisłę ruszyła cała ludnośc 2,5 milionowego miasta...



    2136) 5 lat. Niby wczoraj widziało się pielgrzymki Jana Pawła II w TV, a to już 5 lat minęło od śmierci Papieża Polaka. Leci ten czas niewątpliwie. Świadkiem upływu są pomniki, które powstawały licznie i nadal licznie powstają. Nie zawsze przemyślane, nie zawsze zawierają w sobie wartości estetyczne, ale powstają. Na szczęscie pomnik spod kościoła Wszystkich Świętych prezentuje się przeciętnie przez co przyzwoicie.



    2137) WZW i wolski cluster. Co prawda bez dominanty w postaci WTT, ale prezentuje się równie okazale. Bo powiedzmy sobie wprost jakie miasto w Polsce ma w tak bliskiej odległości względem siebie 6 wieżowców o wysokości 80-100 metrów.



    2138) Warszawska patelnia. Czyli plac przed wejściem do Metra Centrum tchnie życiem. Co prawda jest to życie w chaosie. Jurek, Kondrat - każdy zbiera jakieś podpisy. Jedni się spotykają, inni gnają do pracy, domu, szkoły. Ot życie wielkiego miasta. Czas, aby to miejsce otrzymało przyzwoitą oprawę...



    2139) Warszawa z bliska. Chyba czas na nową kategorię w Filosssografii. Warszawa z bliska czyli miasto na dużym zoomie. Tu akurat zbiór warszawskich zabudowań położonych między Emilii Plater, a Jana Pawła II. Oczywiście nie wszystkich.



    2140) WZW i Jana Pawła II pod nami. Czyli północna częśc Alei na wyciągnięcie dłoni. Fenomenalna ulica. Z ogromnym potencjałem, który winien byc wykorzystany w najbliższych latach. Śmiem, rzec, że obecnie Marszałkowska jest w tle JPII, a ta różnica może się pogłębic. Aleja Jana Pawła II to 5 km Aleja, która praktycznie na całej swej długości posiada przyziemie handlowe, usługowe i gastronomiczne. Należy to wykorzystac.

    Komentuj (0)

  • 15.11.2010 :: 11:49

    Komentuj (0)

    2141) "Kamienice ociekały niezliczoną ilością detali skąpanych w walce jaką uskuteczniał cień z wszechwładnym słońcem. Ulica Bracka dostarczyła mu wiele przyjemności."



    2142) "Wokół samotnego strażnika północnych rubieży śródmieścia wyrosło wiele nowych obiektów, które razem stanowią o atrakcyjności widoku na północny muranowski cluster."



    2143) Gra światła, wody i architektury w warszawskich Łazienkach. Niesamowite miejsce, niesamoity pałac i niesamowity widok.



    2144) "Stali wtuleni w siebie. Pod nogami rozciągała się lodowa pustynia i tylko mroźny wiatr z południa przypominał o nurcie rzeki, która płynęła pod nimi."



    2145) Warszawa Powiśle, czyli klubokawiarnia, która nie może się nie podobać. A jeszcze nie tak dawno budynek krył kiosk Ruchu wyrwany z głebokiego PRLu i warsztat szklarski...



    2146) "Popatrzył na niego z góry. W kamiennych oczach wojownika dało się ujrzeć krew i cierpnienie, które towarzyszło pokonywaniu wojennego szlaku ze wschodu na zachód."



    2147) "Leciał nad miastem, które podźwigniete zostało z nicości. Przy kolejnym kręgu zataczanym wokół spiczastych wieżowców podziwiał włożony trud i pracę setek tysięcy rąk nad odbudową stolicy tego dumnego kraju."



    2148) Miasto skapane w zimowych promieniach. Delikatna mgiełka obejmująca wszystkie obiekty. I ten jeden jedyny wieżowiec, wywołujący niezliczona ilość kontrowersji, komentarzy i sporów - już na zawsze będzie częścią tego miasta.



    32149) Warszawskie mosty raz jeszcze. Siekierkowski, Łazienkowski, Poniatowskiego, Średnicowy, Świętokrzyski, Śląsko-Dąbrowski, Gdański x2, Grota Roweckiego. Następny w kolejności Północny powstaje. Czekamy na kolejne.



    2150) WZW i skyline a la połowa lat 90-tych. Zarys praktycznie w niezmienionym kształcie. Wieżowce powstałe na północ od ulicy Złotej miały dopiero powstać - powstały i nadal będą powstawać...

    Komentuj (0)

  • 16.11.2010 :: 13:11

    Komentuj (0)

    2151) "Ścieżka prowadziła między wysokie bloki. Jednakże dojście do cywilizacji wiązało się z przejściem przez gęsty zapuszczony bór. Wiedział, że w tej gęstwinie czai się wiele złego. Zachowanie ludzi odsuniętych poza margines stanowiło wielką niewiadomą w ewentualnym spotkaniu. Zagrysł wargi i delikatnym krokiem ruszył przed siebie. Nie wiedział co i kto go oczekuje..."



    2152) "Stojąc na peronie stacji Miedzeszyn wpatrywał się w napis informujący o kierunku podróży. Niewiele zgadzało się w jego rozmyślaniach. Bowiem w jaki sposób będąc na terenie miasta Warszawy można podróżować do Warszawy? Dogłębna analiza zabudowań stacji i historii tego miasta podpowiedziała mu rozwiązanie. Rok 1951 to przyłączenie dzielnicy Wawer wraz z Miedzeszynem i innymi "koloniami" do stołecznego grodu..."



    2153) "Kluczył po ulicach Powiśla i Solca. Gdy przystanął i podniósł wzrok ujrzał nad sobą skomplikowaną konstrukcję mostu Poniatowskiego. Tam na górze odbywał się ruch samochodów, tramwajów i autobusów. Na dole było jednak cicho. Gdzieś z oddali dochodził jedynie szum Wisłostrady."



    2154) "W prześwicie między ogrmonymi blokami ujrzał wysoki obiekt, który górował nad wszystkim w tym mieście. Nie był to znajomy kształt Pałacu Kultury i Nauki. Biało czerwone pasy na kominie o wysokości 300 m pozwoliły mu domyślić się, iż widzi komin Elektrociepłowni Kawęczyn, która mimo, że oddalona o wiele km od niego wydawała się stać w zieleni Portu Praskiego.



    2155) "Szybka Kolej Miejska mknęła pozostawiając za sobą stukot szyn w kierunku Pruszkowa. W ścisku wisiał uwieszony nad innymi pasażerami. W jego głowie i myślach współpasażerów dominowały antypatia i niechęć do opuszczanego stołecznego grodu... Miasto, które daje im pracę i wykształcenie postrzegane jest jako złokonieczne..."



    2156) "Przez wyrwę w ścianie, która znajdowała sie na wysokości jego twarzy poczuł świeży powiew powietrza wymieszanego z oparami wydobywającymi się z Żerańskiego komina. W oddali majaczyły spiczaste wieże smukłych wieżowców. Ten widok oszałamiał i nie mógł pozostać bez pamięci."



    2157) "Staromiejskie wieże dumnie spoglądały na niego. Tłem było mgliste i pochmurne niebo. Przyglądał się długo gdyż widział jeden z niewielu kadrów w którym obecna panorama niewiele różniła się od tej pozostawionej na pastwę historii ponad 70 lat temu..."



    2158) "W panoramę tego wyjątkowego miasta wpisywał się kolejny obiekt. Obiekt, który z dnia na dzień przybierał coraz bardziej wzniosłą formę. Za kilka lat juz nikt nie będzie chciał pamiętać miasta bez tej narodowej areny."



    2159) "Oczekując przyjazdu swego autobusu zagłębiał się w lekturze. Pieczę nad nim sprawowały wysokie kamienice, które mimo przerzedzonych pierzei w dalszym ciągu pokazywały wielkość tego miasta. Stał po środu dawnej ulicy Jaworzyńskiej, która po wojnie brutalnie została przebita ulicą Waryńskiego..."



    2160) "Dach na dachu, a za nimi kolejne dachy. Miasto starało się osiągnąć horyzont. Spoglądając na nie z góry nie widział żadnego życia. Ono toczyło się niżej w kanionach ulic i w tych domach o istnieniu których wiedział widząc ich dachy... Warszawa."

    Komentuj (0)

  • 17.11.2010 :: 15:31

    Komentuj (1)

    2161) "Przedzierał się przez wodne zarośla. Mozolnie pokonywał każdy kolejny metr drogi. Roślinność oplatała mu się wokół ciała, krępując ręce i drapiąc twarz. W powietrzu unosił się skwar bezwietrznego lata i intensywna woń gnijącej flory. Za następną kępą roślinność się przerzedziła, a on spostrzegł, że jest w centrum 2,5 milionowego miasta..."



    2162) "Nikt nie wie kim był, przemytnikiem i handlarzem podrabianą odzieżą, czy uczciwym człowiekiem zarabiającym gorliwie kolejne złotówki na utrzymanie swej rodziny. Zginął bo był czarny. Najnowsza historia tego miasta również jest smutna..."



    2163) "Morze bloków skąpane w popołudniowym słońcu miało za plecami ogromnego brata, który był dostrzegalny nawet z najdalszych zakątków tego wielkiego miasta. Niewygodne, ale urokliwe sąsiedztwo..."



    2164) "Czekał na swój pociąg. Wraz z nim czekały setki pasażerów pragnących wyjechać w zachodnim kierunku po jednej stronie peronu i kolejne setki ludzi udających się za Wisłę. Tłok, ścisk i zaduch, który przerywany był cyklicznie przez krople sączące się z przeciekającego dachu. Skład Kolei Mazowieckich nie zdążył jeszcze odjechać z dworca gdy na peron wtaczał się kolejny skład, tym razem w barwach Szybkiej Kolei Miejskiej."



    2165) "Widział bloki wysokie wprost ku niebu stojące, spoczywające ścianę w ścianę. Już gdzieś widział podobne widoki, daleko w głębi miasta, miasta, które pochłonęła wojna. Dziś na dalekim Mokotowie znów to widzi. Nowe, ale jakże podobne..."



    2166) "Kiedyś pola wokół ulicy o wymownej nazwie rośliny uprawianej w dalekiej Azji. Dziś gęste osiedle bloków na dzielnicy noszącej godne miano drapieżnika starosłowiańskich lasów. Osiedle Skorosze w dzielnicy Ursus."



    2167) "Chciał wyciągnąć ręke ku odległemu miastu. Dotknąć czubków wież, poczuć ostry dotyk iglicy zawieszonej na wysokości ponad 230 metrów. Miał marzenia, a rzeczywistość starała się pomóc mu je spełnić."



    2168) "Widział nowe części tego miasta. Budynki, które nigdy do tej pory nie stawały w tej lokalizacji. Ulica przy której spacerował również nie istniała do czasów powojennych. Kiedyś gęsta dzielnica, pełna wysokich podwórek studni rozlokowanych wśród luksusowych kamienic. Dziś rozwijające się miasto. Miasto, które ponownie pragnie wejść w zaszczytny poczet metropolii."



    2169) "Nowy Świat lśnił tysiącem świateł. Świateł, które niczym gwiazdy rozświetlające niebo, rozjaśniały tą część Traktu Królewskiego. Reprezentacyjna ulica, która w żaden sposób jednak nie może stanowić o wielkomiejskości stołecznego grodziska."



    2170) "Wieże wynurzały się z gęstwiny niższej, chaotycznej zabudowy. Kamienice pamiętające tragiczne wojenne lata przemieszane były z świadkami dokonań wielkiego ojca socjalistycznych narodów. Dziś pieczę przejmują nowoczesne, starające sięgać ku niebu szklane domy. Domy stanowiące o potędze i szybkim rozwoju tego miasta."

    Komentuj (1)

  • 19.11.2010 :: 11:55

    Komentuj (0)

    2171) WZW i Śródmieście widziane z Morskiego Oka. Gęsto. W tle majaczą wieże Zamku Królewskiego i kościoła Św. Krzyża. W wielu miastach to właśnie wieże kościołów decydują o wysokości miasta. W Warszawie są jedynie elementem składowym wysokości miasta. W kadrze także dwa żurawie: budowa Wolf Bracka i "remont" Metalexportu. Ptaki, które założyły gniazda w śródmieściu cieszą, jak żadne inne...



    2172) Warszawa muralem stoi. Ostatnio w wielu miejscach pojawiły się ciekawe murale, które są o wiele ciekawsze i atrakcyjniejsze niż tradycyjne bazgroły nazywane szumnie graffiti przez samozwańczych artystów...



    2173) Beleweder od tyłu. Widok równie ciekawy co kadr z Belwederem od frontu - jednakże tu mamy i zieleń Łazienek i panoramę skarpy. Kto wie czy widok nie ciekawszy niż od frontu...



    2174) WZW i otoczenie Placu Grzybowskiego. Kiedyś miejsce odpychające dziś otoczone wieloma nowymi inwestycjami. A kolejne inwestycje w kolejce, albo już w realizacji...



    2175) Skuterkiem w Pasażu Italia. Przed wojną oaza handlu, a dziś "miejsce zapomniane przez Boga". Niestety nie widać żadnej iskierki na lepsze jutro tego miejsca.



    2176) Nowy Dom Jabłkowskich. Inwestycja właśnie osiągnęła swoją docelową wysokość. Kadr przedstawia budowę sprzed kilku miesięcy gdy widoczna jeszcze była dość ciekawa reklama na ścianie "starego" Domu Jabłkowskich - i w tym celu było zrobione to zdjęcie.



    2177) WZW i sympatyczna ul. Kubusia Puchatka. Mało znana oś urbanistyczna składająca się z ulicy Kubusia Puchatka i symetrycznego dziedzińca przed Ministerstwem Finansów. Widoczna w kadrze wieża stanowiąca zwieńczenie osi przypomina ratusz z małego miasteczka... W tle żurawie z budowy Rezydencji Skarpa i malutki ptaszek na budowie Eurocity na Powiślu.



    2178) WZW i dwie wieże. Tym razem w układzie wieża Zamku Królewskiego i wieża Pałacu Jabłonowskich. Istnieje pewne podobieństwo tych dwóch wież - nie tylko pod względem wartości architektonicznej.



    2179) Tramwaj w Alejach. Ciekawy widok, który ma szanse na przestrzeni najbliższych lat przybrać nową twarz. Wystarczy wspomnieć, że jak dobrze pójdzie to powstanie 5 budynków, które znajdą się w tym kadrze w linii, którą obecnie stanowią: brama zachodnia, Ecuator i solniczka.



    2180) WZW i Śródmieście Południowe w pełnej okazałości. Widok oczywiście z Pałacu Kultury i Nauki. Gęsto, i przyjemnie.

    Komentuj (0)

  • 22.11.2010 :: 08:47

    Komentuj (1)

    2181) Mc Donalds zimą - ilekroć zimową porą przechodzę w okolicach skrzyżowania Marszałkowskiej ze Świętokrzyską i widzę stoliki przed pierwszym w Polsce MCD pokryte śniegiem wiem, że do wiosny jest już bliżej niż dalej. Miato pokryje się zielenią, a przy stolikach zasiądą koneserzy fasfoodowego pożywienia - życie będzie toczyło się dalej, ale już w wiosennej poświacie.



    2182) Warszawa epoki Gomułki w kolorze. Gdyby nie "aktualne" reklamy, to śmiało można by ulec wrażeniu minionej kilka dekad temu epoki. Niewiele się zmieniło - ot tynk poszarzał i ten sam tramwaj bardziej wyeksploatowany przez lata...



    2183) WZW i Rondo Wiatraczna na pierwszym planie. Przydałaby się zabudowa narożnika między Waszyngtona, a Grochowską - narazie "świecą" puste ściany. Na głównym planie bardzo ciekawa "ceglana" kamienica z lat 90tych. Dalej przerośnięty gmach przy Mińskiej (gdzie mieści się m.in. warszawski oddział GDDKiA i biura SKMki), potem Szmulki i cerkiew przy Wileniaku. A w tle, praktycznie w linii horyzontu już zabudowa lewego brzegu. Bielańskie osiedla: Chomiczówka, Wawrzyszew i chyba Wrzeciono. Moim zdaniem ciekawy widok.



    2184) Zbrodnia na Muranowie. Inaczej nie można określić zapędów Wspólnoty Mieszkaniowej, która z bloku, który był przykładem doskonałości Lachertowego Muranowa, zrobiła zwykły, brzydki blok, od którego lepiej prezentuja się gomółkowskie bloki w północnej części Muranowa. Oby nigdy więcej na Muranowie nie miała miejsca podobna zbrodnia...



    2185) Wolski Skwer Pamięci i Pomnik Pomordowanych na Woli. Pomnik, który w swoim czasie wywołał nieco kontrowersji. Mi osobiście się podoba. Ściana, w której wykuto kilka postaci przez które przechodzą na wylot otwory symbolizujące "kule śmierci". Pamięć o 50 tysiącach mieszkańców Woli bestialsko zabitych w pierwszych dniach Powstania nie zaginie wśród mieszkańców Walecznej Woli i całej Warszawy.



    2186) WZW i rosnący Stadion Narodowy. Z każdym kolejnym tygodniem Stadion Narodowy coraz bardziej wtapia się w panoramę miasta. ŚP Stadion Dziesięciolecia nigdy nie mógł być tak dostrzegalny w miejskiej panoramie, jak obecnie Narodowy. Wyjątkiem mogą byc pierwsze lata funkcjonowania Stadionu Dziesięciolecia, gdy nie zarośnięte praskie brzegi Wisły ukazywały ów obiekt...



    2187) Alternatywy 4 po latach. Czyli ursynowski blok przy Grzegorzewskiej blisko 30 lat temu od czasu gdy ekipa filmowa Stanisława Barei kręciła sceny do tego kultowego serialu. I mimo, iż okolica nieco się zmieniła, to w dalszym ciągu w powietrzu unosi się duch serialu i duch Stanisława Anioła - najsłynniejszego gospodarza domu, no może poza Ryszardem Popiołkiem z serialu Dom...



    2188) Warszawa okiem rowerzysty. Jakże przyjemne jest zwiedzanie Warszawy i podróżowanie po tym mieście na dwóch kółkach. Mimo, iż ścieżek rowerowych w dalszym ciągu mało jest to jedna z przyjemniejszych form relaksu w mieście.



    2189) WZW - kierunek Wschód - tam musi być jakaś cywilizacja. Cywilizacja jest... Od dołu kadru widzimy zabudowania wokół Placu Powstańców Warszawy, Zabudowę wokół ul. Kubusia Puchatka, Wareckiej i Nowego Światu. Dwie dominanty z Tamki, kolorowy bloczek z Kopernika, a dalej już bloki Powiśla i Wisła...



    2190) WZW i Śródmieście wzdłuż Mokotowskiej. Kapitalna ulica, kapitalna zabudowa - miasto. Na głównym Planie Plac Zbawiciela z kościołem o tej samej nazwie/wezwaniu. Na dalszym planie gmach KC/Giełdy, dominanta przy Smolnej i Most Świętokrzyski, a dalej już betonowe blokowiska Targówka i dalej Bródna...

    Komentuj (1)

  • 23.11.2010 :: 11:49

    Komentuj (0)

    2191) Bohaterska Nike. Czyli wdzięczny model do obfotografowywania. Pomnik - symbol, który doskonale ukazuje specyfike tego miasta i jego mieszkańców.



    2192) Mrymont pokryty zimową szatą. Na pętli zapewne tramwaj linii 27, a w tle bloki osiedla Ruda - czyli pogranicze Żoliborza i Bielan.



    2193) Praska Katedra od dołu. Uwielbiam neogotyckie budowle. Kaskadowość konstrukcji, która od dołu poprzez specficzne wrażenie perspektywy skutkuje widokiem zwężąjącej się do góry wieży...



    2194) Smolna. Ciekawa uliczka, która mimo, że poszczerbiona, to sporo zachowała ze swego oryginalnego wyglądu. Tu w zimowej szacie.



    2195) Ostrzeżenie. Mieszkańcy okolic Placu Hallera mają specyficzny sposób ostrzegania "obcych" przed zapuszczeniem się w podwórka socrealistycznych gmachów. Ściana, tak jak papier wszystko przyjmie...



    2196) WZW i Aleje Jerozolimskie z góry. Okolice Placu Zawiszy - specyficzne miejsce - doskonale obrazujące obraz stolicy w Pigułce. Są plany na zmiany - może doczekamy...



    2197) Aleje Ujazdowskie. Był remont, jest kilkadziesiąt ławek, na których nikt nigdy nie siada... Brawa za zrealizowanie chęci poprawienia kolejnej części Traktu Królewskiego, gwizdy za realizację...



    2198) Osiedle Za Żelazną Bramą z bliska. 19 szaf, które w pył rozwaliło kilkusetletnią urbanistykę tej części śródmieścia. Jedne z najbardziej nielubianych bloków w Warszawie. Jakże pięknie wyglądały by na Wawrzyszewie, czy rozrzucone nad Gocławskim Balatonem.



    2199) W górę. Był już kadr z traktorkiem - dziś kadr z samolotem Polskich Linii Lotniczych LOT, czyli z obiektem, który częściej występuje w tej części miasta, aniżeli ciągnik marki Ursus. A w tle samo miasto Warszawa. Bliskość tak dużego portu lotniczego do śródmieścia Warszawy ma swoje plusy i minusy. Plusy wiadomo - blisko, czyli szybki dojazd. Minus - konieczność konsultowania lokalizacji wyższych obiektów z Urzędem Lotnictwa Cywilnego.



    2200) WZW i warszawskie wieżowce symetrycznie. W kadrze wszystkie wieżowce po wschodniej części ul. Marszałkowskiej w tej części miasta. Ciekawy symetryczny wręcz układ z dominantą w postaci Hotelu Forum/Novotel.

    Komentuj (0)

  • 25.11.2010 :: 08:39

    Komentuj (0)

    2201) Pociąg relacji Moskwa - Warszawa. Z dzieciństwa pamiętam ten sam pociąg, ale na wydłużonej relacji Moskwa - Legnica, która była sztabem PGWAR na terenie Polski. Dziś nadal kobieca część obsługi pociągu nosi ten charakterystyczny wschodni makijaż...



    2202) Plac Zbawiciela i jego otoczenie. W kadrze dwa najbardziej znane i charakterystyczne budynki z otoczenia Placu Zbawiciela. Czyli kościół Św. Zbawiciela i kamienica Jasieńczyka-Jabłońskiego - dziś potocznie zwana kamienicą Metodystów. Tak kiedyś prezentowała się nasza Warszawa.



    2203) Skuterkiem przez miasto. Sama frajda. Mijając kolejne ulice poczuć wiatr miasta we włosach. No przede wszystkim trzeba mieć włosy, co w przypadku autora Filosssografii nie jest obligaotoryjne...



    2204) Wysoka Wola, czyli ulica Wolska i jej dominanty. Mrużąc jedno oko można odnieść wrażenie, że ulica Wolska na odcinku od Płockiej do Bema przypomina nieco ul. Pulawską z jej zabudową. Ten czar pryska gdy otworzy się szerzej oczy i spojrzy na południową pierzeję, a w zasadzie jej brak. Kamienice zostały zastapione kilkoma szafami, które tworzą wysokość tej części dzielnicy, ale totalnie rozkładają urbanistykę ulicy Wolskiej. Gwoli ścisłości na tym odcinku Wolskiej (południowa pierzeja) pozostały 2 przedwojenne kamienice, z których rozbiórka jednej to kwestia czasu (znając politykę Dzielnicy), a druga otrzymała styropianową okładkę w kolorach bajkowych...



    2205) WZW i wylot Mazowieckiej na Plac Powstańców Warszawy. Kapitalna ulica, która mimo, że w dużej części odtworzona, utrzymuje ducha przedwojennej Warszawy. Obecnie przywrócono na tej ulicy latarnie - pastorałki. Warto pamiętać, że była to pierwsza ulcia w Warszawie, która otrzymała nawierzchnię asfaltową. A było to w roku 1928...



    2206) Warszawska zieleń. myli się ten, kto uważa, że Warszawa to tylko beton, bloki i wieżowce. Miasto to oaza zieleni. Kliny napowietrzające wchodzące w sam środek miasta. Lasy miejskie składające się z 28 kompleksów leśnych. Jest gdzie posiedzieć i powypoczywać.



    2207) WZW i kolejne zestawienie warszawskich wież. Kolejny nietypowy układ, bo o ile trójca Mariott, Elektrim i FIM/Orco dość często wystepuje wspólnie to wraz z punktowcem Ściany Wschodniej niekoniecznie.



    2208) WZW i miasto w budowie. Jakże urzekającym jest widok żurawi nad miastem. Przylatują i odlatują, a z ich gniazd wykluwają się nowe budynki, piekne, przeciętne i brzydkie...



    2209) EC Siekierki w panoramie Warszawy. Często się pojawia i na swój sposób dodaje uroku miastu. Dość kontrowersyjne stwierdzenie, ale odległość od śródmieścia jest dość spora i nie krzywdzi tak panoramy miasta jak np elektrociepłownie w panoramie Łodzi...



    2210) Ioannes Paulus II Avenue. Jakże podoba mi sie ta ulica. Nie raz już powtarzałem, że drzemie w niej większy potencjał niż np. w Marszałkowskiej. Powoli obrasta wysoką zabudową, choć i ta stara ma sie dobrze. Kapitalna ulica przy której frontem stoi tylko jedna przedwojenna kamienica... Ot Warszawa - nowe miasto.

    Komentuj (0)

  • 26.11.2010 :: 10:33

    Komentuj (0)

    2211) WZW i praskie podwóka studnie. Mimo, iż zdekompletowane na skutek działań wojennych i "odważnej" polityki podczas PRLu w dalszym ciągu to morze dachów robi wrażenie. I tu mała dygresja - czym różnią się dachy praskich kamienic od tych w śródmieściu. Na prawym brzegu o wiele większą popularnością cieszy się telewizja satelitarna... Tylu talerzy co na praskich dachach nie ma w żadnej innej warszawskiej dzielnicy.



    2212) Wschodni Przyczółek Mostu Poniatowskiego i jedna z ciekawszych wieżyc przy tym moście. Śnieg delikatnie spoczywający na każdym płaskim elemencie wieżycy dodaje uroku i lekkości bryle wieżycy.



    2213) Katastrofa. A jakże. I może nie chodzi już o aspekt budowlany, a o fakt, iż poniższy kadr przedstawia jeden z wiaduktów kolejowych pod którym miała biec Trasa Tysiąclecia. Nad nami Dworzec Wschodni. Wiadukty stoją już dobre kilkadziesiąt lat - poziom gruntu przez te lata podniósł się - a Trasy w dalszym ciągu nie widać. katastrofa nie jest kwestia, że te wiadukty powstały, katastrofa to fakt, że do dnia dzisiejszego nie udało się zbudować "reszty" Trasy...



    2214) Warszawskie niebotyki. Czyli kamienice liczące po 8, 9 kondygnacji. Kiedyś "w dawnych czasach" dominowały nad miastem, dziś te które pozostały tworzą pewne uzupełnienie do wysokiej śródmiejskiej zabudowy. W kadrze kamienica z ul. Widok "od tyłu".



    2215) WZW i skormna część Śródmieścia Północnego. U podnóża gmach ASP, a na głównym planie Błękitny wieżowiec. Budowany 19 lat w miejscu Wielkiej Synagogi przy Tłomackiem. Klątwa skutecznie zadziałała, ale gmach został ukończony i mimo, iż wywołuje liczne kontrowersje co do lokalizacji to jest to jeden z sympatyczniejszych warszawskich wysokościowców. Nie sposób go nie lubić.



    2216) "I wrócą ludzie nad Wisłę jak za dawnych dobrych lat. Tłok i ścisk gorących ciał, że koca nie sposób rozłożyć. Chłód rzeki, gwar rozmów i dziecięcych zabawa, a w tle doniosły krzyk lodziarza lody, lody"...



    2217) WZW i miasto z betonu, cegły, metalu i szkła po horyzont. Tam toczy się warszawskie życie, codzienność mieszkańców stołecznego grodu. Grodu odważnego i szybkiego, ale jakże nielubianego przez resztę polskiego społeczeństwa. Czemu?



    2218) Lato w mieście czyli przechodniu skorzystaj z możliwości ochłody. Patrząc na poniższy kadr od razu robi się cieplej na sercu, podświadomie odczuwa się żar płynący z nieba... A za oknem temperatura bliska zeru...



    2219) WZW w kierunku wschodnim. Tradycyjny warszawski widoczek pełen kontrastów. ileż bloki wnoszą złego, ale i ciekawego w panoramę Warszawy i panoramy innych polskich miast.



    2220) WZW i warszawskie wieże raz jeszcze. W tej okolicy o podobny widoczek nie trudno. Zmienia się tylko układ wież pojawiają się wieże Zamku Królewskiego, kościołów Św. Krzyża i Katedry Polowej WP... Przyjemne widoki, które zmieniają się niczym w kalejdoskopie - dostepne dla tych, którzy lubia biegać po okolicznych blokach.

    Komentuj (0)

  • 29.11.2010 :: 09:08

    Komentuj (0)

    2221) Idzie nowe, czyli o tym jak bydgoskie tramwaje zdobywają Warszawę. Można powiedzieć wreszcie. I choć za jakiś czas zaczniemy tęsknić za charakterystycznymi parówkami, za dźwiękami, które dostarczają 13N miastu to optymizmem napawa fakt, że za 3 lata flota Warszawskich tramwajów będzie wzbogacona o ponad 200 tramwajów z Bydgoszczy.



    2222) Miasto mijane trasą kolei obwodowej. Zagęszcza nam się miasto wokół terenów kolejowych. I choć obecnie podróż trasą obwodową od stacji Warszawa Wola do stacji Warszawa Gdańska to jeszcze "dzika podróż" to każda kolejna inwestycja przybliża kolej do miasta, a miasto do kolei.



    2223) WZW i widok ponad dachami wolskich kamienic i bloków. Tak nam Warszawę administracyjnie podzielono, że dzielnica Wola zaczyna się na Alei Jana Pawła II - zatem pierwsze zabudowania to jeszcze "wolska część śródmieścia". A sam widok - przedni...



    2224) PKP Midzylesie, czyli dbajmy i nie pozwólmy na wyburzenie historycznych wiat na tej linii. Piękna lekka konstrukcja. Niestety kochane PLK ma zapędy, aby zamiast tej ciekawej architektury na stacjach postawić plastykowe budy podobne do tych w Sulejówku czy Rembertowie. Stanowcze nie dla tych planów.



    2225) Zimowy Nowy Świat. Minął blisko rok od chwili robienia poniższego kadru. I znów za oknem hula śnieg. Narazie jeszcze się nie nasyciłem zimowymi kadrami, dachami pokrytymi śniegiem, soplai wiszącymi z dachów. Ale za jakiś czas człowiek zatęskni za ciepła wiosną i miastem budzącym się do życia po zimowych chlodach.



    2226) WZW i widok z północy w kierunku Śródmieścia Południowego. Jakże ciekawy widok. Przyziemie Pałacu Kultury i Nauki wraz z śródmiejskimi okazałymi kamienicami. Tu blok, tam blok, a w tle wieże kościoła Św. Zbawiciela.



    2227) Na Szmulkach. Czyli wizyta w dzielnicy, która została mocno doświadczona przez komunę i gomułkowskie budownictwo. Pozostała poprzerywana siatka ulic, całe kwartały poznikały, a ich miejsce zajęły 12 pietrowe szafy...



    2228) WZW i Warszawa widziana z Białołęki. Widok oczywiście z bloku przy Kowalczyka 1. Czyli administracyjnie Białołęka, a historycznie, już za Żeraniem, a jeszcze przed Tarchominem...



    2229) Opowieści z Narni, tzn z Bielan... Urokliwy lasek nieopodal stacji metra Wawrzyszew i skojarzenie oczywiście z latarnią z pierwszej części "Opowieśni z Narni".



    2230) Warszawskie wieże. Te historyczne i te nowe metalowo-szklane. Widok typowo warszawski i jakże przyjemny dla oka.

    Komentuj (0)

  • 30.11.2010 :: 13:03

    Komentuj (0)

    2231) Dolina Szwajcarska - czyli miejsce, które przed wojną przez długie lata i dekady (a być może i wieki) związane było nieodzownie z rozrywką Warszawiaków na świeżym powietrzu. Zabawy, tańce, lodowiska... Było minęło. Dziś ten skromny teren leży zapomniany gdzieś w Śródmieściu Południowym. I mimo, iż zadbany, to nie przyciąga już takich rzeczy Warszawiaków...



    2232) WZW i Szmulki ponad dachami. Ponad dachami gomułkowskich bloków. Gdzieś tam między blokami chowają się kamienice ostańce, które uciekły spod kilofa robotnika, odbudowującego stolicę. Na szczęście na Szmulkach zachowało się sporo kompletnych pierzei kwartałów, ale w części ukrytej na poniższym kadrze za gomułkowskimi szafami, bliżej Bazyliki przy ul. Kawęczyńskiej.



    2233) Romowie. Z jednej strony żal, wyrazy współczucia. Z drugiej niechęć wywołana przez szczególną bezczelność tej specyficznej mniejszości. Nagabywanie na siłę, namolne żebranie, brak jakich kolwiek ograniczeń... Tą "sztukę" skutecznie przekazują dzieciom rodzice - w wielu przypadkach również dzieci w wieku 15-16 lat...



    2234) WZW i zbliżenie na Świętokrzyską. Ot toczy się życie w mieście. Ludzie czekają na autobus - mając nadzieję, iż przyjedzie zgodnie z rozkładem i znajdzie się miejsce, aby spocząć w drodze do domu. Letnia aura nie spieszy ludzi do domów, jak obecna śnieżna pogoda za oknem...



    2235) WZW - Bemowo Lotnisko. Specyficzna nazwa dla osiedla. Choć warto pamiętać, iż obecne lotnisko Bemowo/Babice to tylko skromny fragment tego co jeszcze przez długie lata powojenne było terenem lotniska. Ówczesne mapy nam tego nie pokażą, ale i dziś skutecznie można zauważyć, iż ulice Radiowa, Witebska, Ks. Bolesława i przedewszystkim Powstańców Śląskich to dawne pasy manewrowe i startowe ogromnego lotniska Bemowo/Babice.



    2236) Uniwersam Grochów. Historia - nazwa i budynek jednoznacznie się kojarząca. Gmach przetrwał socjalizm, wczesny kapitalizm i funkcjonuje do dziś. Zdania na temat jego przyszłości podzielone... Konstrukcja w miarę ciekawa - szkoda, aby jego miejsce zajęła kolejna nieszczególna mieszkaniówka jakiej w okolicy sporo powstaje. Tym bardziej, że wpierw należałoby zabudować wolne działki wokół Ronda Wiatracza, a dopiero później ruszać z kilofem na Uniwersam.



    2237) Fotogeniczna Trasa Łazienkowska. Jest coś w tych korkach. Lubię na nie patrzeć z perspektywy spacerowicza, nie pasażera. Odrobina satysfakcji, że nie każdy jest na tyle nierozsądny by wszędzie pchać się swoim blaszanym pudłem... Gorzej, jak człowiek podróżując jak człowiek zbiorkomem wpadnie w korek między kilkadeziesiąt aut... Liczba pasażerów porównywalna, ale korek, spaliny i zajęte na drodze miejsce nieporównywalne w tych dwóch przypadkach.



    2238) WZW i Śródmieście Północne. Dzisiejszy set kończymy ciekawym tercetem WZW z ciekawych miejscówek. Kadr ze zdobytego północnego punktowca Ściany Wschodniej w kierunku południowo-wschodnim. Zatem nie bez powodu w kadr wszedł jeden z trzech wieżowców Tepsy. W opinii wielu fakatlnie połozony urbanistycznie. Moim zdaniem niekoniecznie. Bliskie sąsiedztwo punktowców Ściany Wschodniej i Prudentialu nie razi tak bardzo jak np. samotny Błękitny...



    2239) WZW i wolski cluster widziany z Riviery. Przyjemny widok. U podnóża zabudowania Politechniki z widocznym obserwatorium na Gmachu Fizyki. Następnie kaskadowo rośnie zabudowa "Dzikiego Zachodu" by osiągnąć kulminację wokół wieżowca WTT. Warto pamiętać, że jeśli dobrze pójdzie, inwestorzy wywiążą się z planów i nie nastąpi kolejny kryzys to za powiedzmy 10 lat widoczne wieżowce otrzymają sąsiedztwo w ilości kilkunastu kolejnych o wysokości 80-220 metrów położonych od Ronda ONZ do ulicy Towarowej.



    2240) WZW i Śródmieście Północne widziane z wieżowca przy ul. Smolnej. Czyli morze dachów przed i powojennych kamienic rozbijające się falami o wieżowce położone za linią Marszałkowskiej. Doskonale można dojrzeć arcyciekawą i wysoką zabudowę kamieniczną przy ul. Górskiego, która jednak jest ciekawa tylko od strony oficyn. Fronty od ulicy to oszpecone, obnizone i otynkowane na gładko kamienice. Razi róż Domu Pod Sedesami - dawnego Gmachu Towarzystwa Rosja...

    Komentuj (0)