• 07.05.2008 :: 13:06

    Komentuj (0)

    880) Stadion - czyli witajcie w "Bangladeszu"



    879) Jednym słowem: SYF



    878) Ale już po kilku godzinach... I tak w kółko od nastu lat... Ale już niedługo...



    877) Aleje skąpane w mroku



    876) Downtown



    875) W ZT



    874) Ptasie zebranie na Starym Mieście



    873) Tradycyjna warszawska skrzynka telekomunikacyjna



    872) Mroczne miasto...



    871) Politechnika - gmach główny

    Komentuj (0)

  • 12.05.2008 :: 12:51

    Komentuj (0)

    890) Powiśle - z cyklu parkujemy wszędzie



    889) Biel i Czerwień nad Bankowym



    888) Budynek zwany Rondem 1



    887) Nasze Twin Towers



    886) Śródmieście Pełną gębą



    885) Z cyklu znajdź Jarka, tzn. Julka



    884) Intraco II, Elektrim, Oxford Tower od mało znanej strony



    883) Śródmieście pełną gębą



    882) Znmienia nam sie okolica Centralnego. Już niedługo po wyjściu z tego przejścia ujrzymy odremontowane 2 sąsiadki w Alejach 61 i 63.



    881) Aleksander ze znanej już perspektywy

    Komentuj (0)

  • 16.05.2008 :: 13:15

    Komentuj (0)

    900) Panorama z Woli



    899) Na Placu Bankowym



    898) Wolskie Ruiny



    897) TŁ



    896) Ursus - jeden z kościółków



    895) Zakochany jan6



    894) Grójecka



    893) Św. Augustyn



    892) Panoramka z PW IL



    891) Pałac Jabłonowskich

    Komentuj (0)

  • 19.05.2008 :: 12:36

    Komentuj (0)

    910) Ul. Lwowska. Magiczne tchnienie starej Warszawy. Te mury, te bramy, te podwórka. Gorąco polecam spacer ta krótką, aczkolwiek urokliwą uliczką - obowiązkowy punkt dla zwiedzających naszą stolicę.



    909) Aleje Jerozolimskie. Wieczorem wszystko wygląda inaczej. kadr zrobiony zaraz po deszczu. Oświetlenie ulicy, wystaw, iluminacje tworzą niesamowity klimat miasta.



    908) Ale Warszawa to też osiedla blokowiska. Tutaj akurat jeden z molochów na Os. Ostrobramskiej. Samo osiedle dośc ciekawie ułożone - jednak w południowopraskich rejonach nie czuje się komfortowo.



    907) Zanim "skwer" między Zielną, a Marszałkowską nie zyska nowej zabudowy możemy podziwiać typowo warszawski widok-przekrój przez większość styli architektonicznych towarzyszących historii naszego miasta



    906) Warszawa drży. Ileż to katastrof i tragedii spotkało to miasto, a on niczym feniks z popiołów odradza się dumnie i wysoko.



    905) Plac Zawiszy i okolice. Jedno z miejsc których bardzo poważnie się wstydzimy. Toitoi, Sobieski... Jednocześnie miejsce w którym brzmi olbrzymi potencjał. Jak dobrze pójdzie - teren ten przejdzie podobną metamorfozę jak obecnie okolice Zajezdni Inflancka - z wygonu zrobi sie miasto.



    904) Zamek Królewski. Po raz kolejny użyję słowa "magiczny". Oko w oko z jego magią - Zamknięcie oczu powoduje przywołanie obrazów z jego smutnej historii - płonąca wieża w 1939 r. i ruiny w 1945 r. Otworzenie tych samych oczu pozwala cieszyć się jego wspaniałością, jego istnieniem...



    903) Podziemne miasto. Pan Henryk stoi przed dylematem pogrążenia się w otchłani jego tuneli. Nie skorzystał...



    902) Praska Katedra. Neogotyk - mój ulubiony styl w architekturze sakralnej. Świątynia wyglądająca blado na tle innych okazałych kościołów wybudowanych w tym stylu. Jednak jest to kolejna rekonstrukacja wybudowana wręcz od podstaw. Dwukrotnie wysadzana przez Niemców. Przy pierwszej detonacji zadrżały tylko mury. Dopiero zgromadzenie większej ilości materiałów wybuchowych pozbawiło ją istnienia (m.in. dlatego ocalał Szpital Praski). Niedalej jak wczoraj miałem przyjemność oglądać jakąś radziecką kronikę z walk na Pradze... Radziecki czołg zarzucający pociskami - na tle ruin i zgliszcz katedry. Przerażenie i fascynacja dla tego nieśmiertelnego miasta, za istnienie, za dążność do dalszego życia.



    901) Międzynarodowy Dworzec PKS - Warszawa Stadion. Chciałoby się rzec bez komentarza... Jednak obok takich widoków nie można przejść obojętnie... Powiem tylko tyle. Chwała tym którzy nam przydzielili organizację EURO 2012. Nie iteresują mnie wyniki sportowe, może nas w tych mistrzostwach zabraknąć. Najważniejsze jest, że dzięki tej imprezie takie widoki znikną z naszych oczu...
    Ale zanim to nastąpi - polecam zwiedzenie tego rejonu - wrażenia bezcenne.

    Komentuj (0)

  • 20.05.2008 :: 11:41

    Komentuj (0)

    920) Umschlagplatz. Tragiczne miejsce z którego w dniach 22.07.1942 - 12.09.1942 wywiziono do obozu zagłady w Treblince 265 000 ludzi... Mieszkańców getta. Ogrom zagłady ludności, ogrom zagłady warszawskiego Muranowa przeraża dopiero po zobaczeniu na żywo obecnego Muranowa, który powstał na gruzach, piwnicach przedwojennej zabudowy. Kiedyś scalona z całością dzielnica, dziś osiedle kryjące pod swymi fundamentami jeden wielki cmentarz. Cmentarz który powstał w imię czego... Za co...



    919) Wolskie Fortece. Krzykliwa zabudowa szalonych lat 90-tych razi obecnie bardziej niż najbardziej zaniedbane wielkopłytowe bloczyska - przynajmniej moim zdaniem. Odwilż po wspomnianym wielkopłytowym budownictwie, szukanie nowego stylu, ale przy wykorzystaniu wcześniejszych form... jednym słowem - nie podoba mi się.



    918) Śródmieście Północne. Mieszkanie na nastym piętrze "bagnistych" wieżowców jest nie lada przyjemnością i atrakcją zarazem... Tu widok z położonego najbliżej ul. Marszałkowskiej. Może kiedyś przesłoni go pojawiający się we wszelkich wizjach od lat 50tych wysokościowiec przy Świętokrzyskiej/Zielnej...



    917) Magiczny Nowy Świat. Ulica mająca swoją magię. Jednak tylko iluzją jest porównanie obecnego NŚ do przedwojennego. Inny klimat, inny świat. Żal wysokiej zabudowy przy Foksal, żal hotely Savoy. Niby ten sam Nowy Świat, ale inny Nowy Świat...



    916) Oddaję hołd śródmiejskim bramom - Jak rapuje Kubson w swym udanym warszawskim kawałkom. Brama - niczym wejście w inny fascynujący świat, chłodne podwórka - studnie. Często okazałe, w kafkach i marmurach. Jeszcze częściej jednak okaleczone wymalowane naście razy farbą olejną... One cierpią - i niestety w wielu przypadkach będą cierpieć do końca swych dni...



    915) Eko Park. Czyli przykład jak można budować miasto. Bez grodzonych ulic, bez szlabanów i w końcu bez podstarzałych ochroniarzy, którzy niczym szwadron bazyliszków zabijają wzrokiem każdego potencjalnego intruza. Tu kontrowersyjny aczkolwiek ciekawy projekt trzech równoległych do siebie budynków... Polecam spacer w te okolice.



    914) "Janek Wiśniewski padł". Widok smutny, ale prawdziwy. Okolice jadłodalni przy EP są prawdziwą wylęgarnią takich widoków. Całe szczęście, że każda nowa inwestycja w tym rejonie powoli zabiera pole do działania tym panom i paniom... Wystarzczy sobie przypomnieć jak wyglądał teren ZT przed jego wybudowaniem... Na szczęście jadłodalnia ma wylądować na Powiślu w Parku Jaracza... Ograniczy się liczba takich widoków, mniej bedzie agresywnych i natarczywych bezdomnych. Ktoś powie "czepiasz się pokrzywdzonych przez los ludzi" - może to i prawda, ale ileż to już razy miałem przyjemność pod swoim adresem usłyszeć takie czy inne epitety - nie moja wina, że chcę tak egzotyczny widok, ludzi którzy spieprzyli sobie życie, uwiecznić na kliszy...



    913) Klucze. Plac Zbawiciela, charakterystyczne, przyjemne miejsce. Zbieg Mokotowskiej, Marszałkowskiej, Nowowiejskiej, Wyzwolenia - ulic z których każda jest inna... No i piekna, niepowtarzalna świątynia.



    912) BUW. Doskonały punkt widokowy. Warszawski skyline w pełnej okazałości. Stare miasto na wyciągnięcie ręki i Wisła, nasza Wisła przepływająca u stóp..



    911) Róg Górczewskiej z Prymasa. Miejsce szczególnie tragiczne. 12 000 ludzi zabitych, spalonych. Dla przeciętnego człowieka widok niewyobrażalny... Tylko ten zapis "Hitlerowcy" - jacy hitlerowcy - Niemcy, niemieccy żołnierze, kaci i zbrodniarze... idąc dalej tym tokiem rozumowania niedługo w podręcznikach historii przeczytamy, że inwazję na Irak dokonali nie Amerykanie tylko Bushmeni...

    Komentuj (0)

  • 21.05.2008 :: 12:37

    Komentuj (0)

    930) Muranów. Okolice ulicy Inflanckiej w przeciągu ostatnich kilkudziesięciu miesięcy przechodzą swoistą metamorfozę. Od wygonu z samotnym Intraco i zajezdnią Inflancka (R.I.P.) do naprawdę ciekawej dzielnicy. A miejsca jest jeszcze sporo...



    929) Downtown. Wielkomiejska Świętokrzyska, a w tle część naszych wież. Foto zrobione na wysokości ul. Czackiego. Widok imponujący. patrząc w kierunku Zachodnim mamy cały przekrój warszawskiego budownictwa wysokościowego:
    - Prudential - 1934,
    - Ściana Wschodnia - 1962-1969,
    - WCF - 1999,
    Naszczęście na kolejny wysoki budynek w tej linii nie musieliśmy czekać kolejne 30 lat (Rondo 1). Swoją drogą ciekawe jak będzie wyglądał widok z tego miejsca za 30 lat...



    928) Mafia. Przystanek tramwajowy przed DC. Jeśli tu mowa to tylko w kontekście mafii taksówkowej. Choć jak widać gołębie też się dobrze zorganizowały. Sam przystanek bardzo umiłowany przez te ptaki - czemu?



    927) Gocław. Jedno z moich ulubionych warszawskich osiedli. Ciekawa koncepcja opierająca się na 4 ćwiartkach koła. No i ciekawe bloczyska. Załamane. Obecnie Osiedle zaszpecane nowopowstałymi budynkami, które swoją kubaturą i wyglądem w niczym nie nawiązują do spójnej koncepcji Gocławia.



    926) KL Warschau. Kamień który niedawno odkryłem szwendając się po arcyciekawych okolicach ul. Kolejowej. Na uboczu, zapomniany, a poświęcony dość dramatycznemu wydarzeniu, miejscu w dziejach naszego miasta. Różne rzeczy można przeczytać na temat KL Warschau. Od dość dramatycznych opisów do referatów nt fikcji tego miejsca... Osobiście sam niewiem jaka prawda jest lepsza. Nie chciałbym aby to okazało się prawdą, nikt nie zasługuje na śmierć w jakimś obozie, zagazowany przez niemieckich oprawców. A z drugiej strony skoro ten proces miał miejsce to należało by go uhonorować czymś wybitniejszym niż tylko przedmiotowym obeliskiem.



    925) Rondo 1. Arcyciekawy warszawski drapacz chmur. Wiele by można napisać nt technologii jego budowy. Wspomne tylko, że składają się na niego 3 oddzielne budynki:
    - budynek B - czyli parking z przyziemiem handlowym,
    - trzon - czyli główna część biurowa o wymiarach podstawy 20x80 metrów bodajże,
    - ciąg windowy - czyli część dzięki której Rondo może wogóle stac i funkcjonować...



    924) Śródmieście Południowe. Zbieg ulic: Noakowskiego, EP, Koszykowej, Wilczej. miejsce w które noga żadnego rozsądnego trampa się nie zapuszcza. Przez warszawiaków miejsce też trzeciorzędne. Szczerze nie pamiętam aby podczas mojej kilkuletniej bytności na SSC ktokowliek postowął zdjęcia właśnie z tego miejsca... Dla zainteresowanych - dojazd autobusem linii 159:)



    923) Atak na Zamek Królewski. Wystający stelaż to resztki sceny po jakims koncercie na Placu Zamkowym. Miejsce magiczne, koncerty ciekawe - czyli wszystko pieknie gdyby nie głosy oburzenia mieszkańców Starego Miasta, czyli tych którzy jeszcze nie zdecydowali się odnająć swego mieszkanka na agencję towarzyska czy inny podobny przybytek... Osobiście wolę już na Starym Mieście agencje "matrymonialne" niż zwykłych dziadków malkontentów, którzy turystów postrzegają jak okupantów...



    922) Jagiellońska na Pradze. Czyli oddech przedwojennej Warszawy już w XXI wieku. Trzeba przyznać że jest to oddech nieświeży, szczęka szczerbata, a zęby dawno nie myte. Konieczna jest natychmiastowa interwencja stomatologa - bo niestety jak tak dalej pójdzie to wszystkie pozostałe przy życiu (w zasadzie agonii) zęby powypadają.



    921) Poniatoszczak. Czyli najpiękniejszy most warszawski. Konkurować z nim może jedynie wiadukt Markiewicza... Ale, z tego pojedynku zwycięsko wyjdzie Poniatoszczak. Piękny most, tragicznie doświadczony przez burzliwe dzieje:
    - 1905-1913 - budowa,
    - 1915 - Ruscy zrobili pierwsze bumbum - 2 przęsła sruu do Wisły,
    - 1916 - pożar prowizorycznego drewnianego pomostu,
    - 1921-1926 - odbudowa,
    - 1944 - Niemcy zrobili kolejne bumbum - tym razem 4 przęsła sruu do Wisły.
    - 1946 odbudowa - w uposzczonym wyglądzie. Kolejne remonty również sporo zmian do wyglądu wprowadziły.
    ZABYTEK. Obiekt który nie raz już gościł w Filosssografii i nie raz będzie jeszcze gościł - zatem będzie czas analizować jego ciekawe dzieje.

    Komentuj (0)

  • 26.05.2008 :: 14:26

    Komentuj (0)

    940) Rynek Starego Miasta. Strona Dekerta. Czyli strona która przeżyła powstanie z najmniejszym uszczerbkiem. Obecnie mieszcząca Muzeum Historyczne Miasta St. Warszawy do odwiedzenia którego zachęcam. Sama ekspozycja tchnie wczesnymi latami 70tymi, ale mimo to powinien to być pierwszy krok dla tych którzych w jakikolwiek sposób interesuje historia naszej stolicy.



    939) PKiN. Czy to deszcz czy śnieg Pałac nam wiernie towarzyszy i góruje (jeszcze) nad wszystkim dookoła. Budynek kontrowersyjny, obok którego nie przechodzi sie obojętnie. PKiN ma zaciekłych wrogów, ale i oddanych sympatyków. Ja naszczęście zaliczam się do grona miłośników jego bryły. Na szczęście jakiś czas temu wszystkie usta krzykaczy chcących go wyburzyć (na podstawie bzdurnych wizji przeszłości) zostały skutecznie zamknięte. Bo nasz PKiN został wpisany do rejestru zabytków - i niech tam figuruje przez kolejne kilkaset lat.



    938) Bazar Różyckiego. Czyli miejsce o którym można by napisać nie jedną książkę. Bazar który wciąż opiera się zorganizowanemu handlowi w CH Warszawa Wileńska. Mimo, iż podupada wciąż trwa... Nawet kilkadziesiąt razy wiekszy Jarmark Europa przez ostatnie kilkanaście lat nie potrafił zdusić tego miejsca. I dobrze - bo jesli Praga to Bazar Różyckiego... Skończy się Różyc - skończy się pewna epoka...



    937) Marszałkowska. I Centrum Królewska na pierwszym planie. Co by nie powiedzieć P. Kuryłowicz doskonale wpisał ten budynek w narożnik Królewskiej z Marszałkowską.



    936) Dworzec Centralny. Czyli 1100 dni budowy. Kolejny kontrowersyjny gmach na mapie Warszawy. Dworzec który miałbyć ikoną przyszłości przez najbliższe dekady, na skutek zaniedbań włodarzy z PKP stracił cały swój urok. Jedno jest pewne do 2012 roku postoi. Później, mimo całej sympatii do tego Dworca, raczej zniknie z mapy naszej Warszawy. A jak będzie wyglądał nowy Centralny, gdzie będzie zlokalizowany... Pożyjemy, zobaczymy...



    935) Staromiejskie Mury. Czyli odkrywamy przeszłość. Od niedawna skutecznie remontowane (choć w wielu miejscach odbudowywane), zyskały iluminację która doskonale podkreśla ich charakter. Obecnie przyjemnie pospacerować między poszczególnymi pierścieniami, jest jasno ciekawie...



    934) Twoje auto to doceni. Mokotów. Ciekawa i interesująca tablica, która miejmy nadzieje doczeka się kopii w innych miejscach w mieści opanowanym przez blachosmrody.



    933) Bar pod Pałacem. No właśnie - w wielu miejscach doskonale mają się lata 90te. Czyli wszędobyliski, prymitywny handel z budy... Jak widać buda doskonale sie miewa, oferowany tam pokarm znajduje uznanie wśród szerokiej masy warszawiaków i turystów oczekujących na spóźnione pociągi...



    932) Ilmet z bliska. Kiedyś niebotyk. Do czasu. W sąsiedztwie wzrosło nam Rondo 1 i Ilmet stał sie malutki. Budynek całkiem sympatyczny - ostatnio niestety upstrzony przeogromnym banerem z prawej strony wieży. Za to duży minus...



    931) Ul. Żurawia. W sąsiedztwie przepięknych kamienic ktoś mądry dostawił moloch wielopoziomowego parkingu. Kiedyś powiew zachodu. W ilu to odcinkach "07 zgłoś się" widzieliśmy ten parking. Obecnie wygląda jak skład złomu... niestety nie zanosi się aby w najbliższymc zasie był zastapiony czymś bardziej pasującym do tej okolicy.

    Komentuj (0)

  • 29.05.2008 :: 10:59

    Komentuj (0)

    950) Nowe Miasto. ul. Kościelna. NM odbudowane w skromniejszym zakresie niż SM. Ale ważne, że jest że cieszy nasze oczy.



    949) Moskwicz. PKiN w tym ujęciu ma twarz typowo moskiewskiego wysokościowca, jednej z sióstr Stalina.



    948) Al. Solidarności. Kiedyś Leszno. Przedwojenna kamienica wtopiona między powojenną zabudowę. Mimo wszelkich ubytków w dalszym ciągu prezentuje się okazalej niż bliźniaki wokół niej.



    947) Downtown. Ochydna Hala KDT wygląda niczym hangar na lotnisku. Jak każdy rozsądny mieszkaniec naszego miasta odczuwam dużą antypatię do tej hali. Niestety wpadła w kadr to i jest. Miejmy nadzieję, że niedługo widok z tego miejsca zmieni się diamteralnie. KDT zniknie, a za wieżowcami przy Bagnie zakończy się budowa Atelier Residence.



    946) Kino Muranów. Interesujące kino, które skutecznie wygrywa walkę z multipleksami. Recepta jest prosta - projekcja filmów których nie uświadczymy w innych kinach. tytuły mniej znane.



    945) Śródmiejskie studnie. Klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Pozostało ich niewiele. Stojąc na środku podwórka dokładnie słysyzmy kto je obiad a u kogo aktualnie leci Teleexpress... Tu akurat ul. Noakowskiego i wysokie 7-8 kondygnacyjne...



    944) Pomnik Starzyńskiego. Ten z Placu Bankowego. Pomysł ciekawy realizacja gorsza, bo "mapa" Warszawy oddaje bardziej kształt jajka sadzonego niż ówczesną Warszawę. Ciekawe ktoz Was pokusił się zajrzeć na tył przedmiotowego pomnika. Widnieją tam tabliczki z najważniejszymi datami z życia Starzyńskiego... Tu akurat widoczne 1934-1939 (czyli komisaryczne rządy w Warszawie Starzyńskiego) i 1943? (prawdopodobna data zabicia Prezydenta). Polecam zapoznanie sie z innymi datami.



    943) Marszałkowska. I widok jedyny w swoim rozaju. Niby ciąg kamienic przy MDMie. 4 kamienice ocalałe z przedwojennej Marszałkowskiej. W żadnym innym miejscu nie ma nawet 3 kamienic pozostałych przy życiu, sąsiadujących ze sobą... Obraz rzutujący potege tej ulicy - jedynej w swoim rodzaju. Kiedyś, niedługo Marszałkowska wróci do dawnej świetności. Chodniki stana się chodnikami, a nie zaniedbanymi betonowymi klepiskami. Z ulicy wylecą banki i lumpeksy, ustepując miejsce pod odpowiednie w tym miejscu restauracje i sklepy, salony. Kamienice zaczna wracać do życia (zarówno te które obecnie są w stanie agonalnym, jak i te które już zostały zamordowane). Ludzie wrócą na Marszałkowską, ale juz nie autobusem, tylko pieszo - spacerując i zachwycając się jej wielkomoiejskością.



    942) Praga. Urocza ul. Krowia. W tle Św. Florian, a na pierwszym planie wypalone ruiny przy Porcie Praskim. Miejmy nadzieję, że Port Praski wyrośnie na nowe centrum Pragi jest tylko kwestia czasu. Jest miejscem z największym potencjałem. A Euro 2012 skutecznie to przyśpieszy.



    941) Warszawa Powiśle. Czyli przystanek kolejowej linii średnicowej, który wraz ze Stadionem, Ochotą powstał w latach 60-tych. Ciekawa architektura, niestety lokalizacja trochę chybiona. Oddalenie stacji o kilkaset metrów między ulice Kruczkowskiego i Solec dałoby obsługę wiekszej części Powiśla.

    Komentuj (0)