• 02.09.2011 :: 15:20

    Komentuj (0)

    3211) Ogrodu Saskiego czar. Obecnie ma słabą moc. To nie ten sam ogród jaki mieszkańcy Warszawy mogli odwiedzać przed wojną. Brakuje dużo elementów wielkokubaturowych jak Pałc Saski, Pałac Bruhla czy Teatr Letni, ale i elementów mniejszych, ale jakże podnoszących jakość parku - ogrodzenia, ławki a la PRL itd, itp...



    3212) Ceglanej Warszawy czar. Ot budynek, który z powodzieniem mógłby się znajdować gdzieś na Górnym Śląsku. Architektura jednoznacznie kojarząca się z górniczymi lub kolejowymi osiedlami. A znaleźc go i jeszcze kilka innych znaleźć można nieopodal stacji Warszawa Wola, tuż nad Aleją Prymasa Tysiąclecia. Łatwo się pomylić, bo pewne kręgi młodzieży tak samo nie lubią służb mundurowych w całym kraju...



    3213) WZW ponad dachami Śródmieścia i Solca. Kadr na dużym zoomie. Na pierwszym planie Kamienica Władysława Ławrynowicza w Alejach Jerozolimskich. Budynek miał duże szczęście w nieszczęściu. Mimo pożąru i zniszczeń został po wojnie odbudowany, a w 1993 przeszedł komopleksową renowację.



    3214) Czar Trasy Łazienkowskiej. Niewątpliwie sama Trasa, jak i jej czar największą moc miał w latach 70tych gdy Trasa była reprezentacyjną inwestycją epoki E. Gierka. Dziś o trasie słyszymy więcej złego niż dobrego. Narzekamy na stan techniczny, na niepraktyczne rozwiązania. jedno jest pewne - dziś taka trasa w przyjętym kształcie nigdy by nie powstała. Graffiti na filarach estakad są pewną formą ożywienia betonowej przestrzeni pod Trasą.



    3215) Starego Miasta nocny czar. Przychodzi noc, cichnie gwar i Stare Miasto staje się na swój sposób prowincjonalnym małym miasteczkiem, gdzie po zamknięciu ostatniego zaczyna się sen. Nasza Starówka jest pod tym względem wyjątkowa. To nie Kraków czy Wrocław gdzie Stare Miasto żyje całą dobę. Można nad tą kwestia rozpaczać, ale dla mnie jest wiele innych ciekawych miejsc gdzie widziałbym niezasypiającą Warszawę, niż kameralna zabudowa Starego i Nowego Miasta...



    3216) Czar Prudentialu. Dyskusja trwa czy najwyższy wieżowiec przedwojennej Warszawy był bardziej czarujący jako pierwotna modernistyczna bryuła czy też bardziej czarował jego socrealistyczny garnitur. Dziś przywraca się moernistyczne wdzianko, które moim zdaniem jest bardziej czarujące. Pomijam występujące problemy w przeprowadzaniu prac remontowych. Liczę, że ostatecznie gmach odzyska, a wręcz zyska nowy czarujący blask.



    3217) Wątpliwy Bemowa czar. Bemowo Lotnisko, jak i każde inne warszawskie megaosiedle (Ursynów, Targówek, Bródno, Gocław, Tarchomin, Jelonki, Wawrzyszew, Chomiczówka, Służewiec, Wrzeciono, Piaski itd. itd.) ma swój urok. Urok ukryty dostrzegany zazwyczaj przez mieszkańców osiedla. Coby niepowiedzieć, wielka płyta, betonowa dżungla (obecnie styropianowa dżungla) potrafi zrobić wrażenie.



    3218) Czar Powiśla i Solca. Dwie dzielnice często określane jednym mianem Powiśla. Miałem przyjemnośc mieszkać nieopodal miejsca, z którego zrobiłem nw. kadr. I nie obraziłbym się, jeśli kiedyś - może docelowo przyjdzie mi spędzić kolejny etap w życiu na Powiślu. Miasto, zieleń, skarpa, Wisła, doskonała komunikacja i sam środek dwumilionowego miasta...



    3219) Warszawy Z Wysokości czar. Miasto z góry prezentuje się całkiem inaczej. To tak jakby wychylić głowę ponad kłosy dojrzewającego zboża. Widać przestrzeń i morze budynków przemieszane z jeszcze większą ilością zieleni. Czasem warto wejść wyżej, aby ujrzeć miasto nadzwyczajne i niepowtarzalne...



    3220) WZW - po prostu. Skoro dzisiejszy upload ma być czarujący - to niech ten widok będzie kwintesencją i apogeum magii. Miasto, gęste i praktycznie pod horyzont. Urzekające i liczne detale pozwalają patrzeć na poniższy widok bez końca. Śrómieście, które gdzieś tam przechodzi w Targówek i Bródno...

    Komentuj (0)

  • 06.09.2011 :: 13:48

    Komentuj (0)

    3221) Bielany niczym kraina Narni. Lasy Miejskie Warszawy czyli łączny obszar ponad 70 km kwadratowych na terenie Warszawy. Pod zarządem miasta znajduje się jednak niespełna połowa z ww. powierzchni. 27 kompleksów, z których wiele znajduje się praktycznie w bezpośrednim sąsiedztwie centrum Warszawy (Lasek na Kole, Park Olszyna itd.). A w ww. lasach spotkać można tak bajeczne krajobrazy jak poniższy kadr zrobiony na Bielanach.



    3222) Warszawa Śródmieście. Wdzięczny obiekt do fotografii. Pierwsza w Polsce podziemna stacja kolejowa, która za 2 lata obchodzić będzie 50latkę istnienia, a w efekcie będzie mogła zostać wpisana do rejestru zabytków. Miejmy nadzieję to szybko nastąpi bo podziemna część przez 50 lat zarządzania przez struktury PKP podupadła, a warto dodać, że projekt to współdzieło Ś.P. Arseniusza Romanowicza (Dworzec Centralny, Wchodni, PKP Powiśle, Stadion, Ochota).



    3223) Zimowe Stegny. Blokowisko w granicach administracyjnych Mokotowa - wielkiego Mokotowa. O ile powierzchniowo dzielnica ustępuje kilku innym dzielnicom (m.in. Białołęka czy Wawer) to pod względem ilości mieszkańców jest nie do pobicia. Blisko dwukrotnie więcej niż dzielnica Śródmieście. A same Stegny tak jak wspomniałem leżą w granicach administracyjnych Mokotowa.



    3224) Street foto. Ot kadr z Nowego Światu. Ktoś czeka na autobus, ktoś podąża do lub z pracy, a może kieruje swe kroki do jednej z licznych kawiarni i knajp przy Nowym Świecie. Ot zwyczajne życie w niezwyczajnym mieście.



    3225) Warszawa ze stali, betonu i szkła. Przedwojenną Warszawę można scharakteryzować jako miasto z drewna i cegły (choć betonu, stali i kamienia nie brakowało) to jednak dopiero dziś warszawska architektura to szkło, metal i beton no i.... styropian rzecz jasna pod którym gina kolejno całe warszawskie osiedla...



    3226) WZW i okolice Placu Grzybowskiego. Dziś widoczne w kadrze bloczki mają już nowe styropianowe wdzianko w kolorze żółci i bodajże popielatego różu...



    3227) W cieniu Adama. Otoczenie pomnika Adama Mickiewicza zmieniało się kilkukrotnie. Sam Adam "przeprowadził się" na Krakowskie Przedmieście w 1898 r. widząc Warszawę pod rosyjskim panowaniem. Ten sam Adam widział Krakowskie Przedmieście w dwudziestoleciu międzywojennym i okresie II WŚ, po której z wielu kamienic nie pozostał kamień na kamieniu. I niby wszystko jest jak dawniej, a nawet lepiej bo nie ma morza asfaltu u podnóża pomnika, tylko z oryginalnego pomnika pozostała jedynie głowa Adama Mickiewicza - reszta musiała zostać zrekonstruowana...



    3228) Pionierski Hotel Hilton. Można powiedzieć, że jest zwiastunem zmian jakie od kilku lat toczą się w sąsiedztwie ulicy Grzybowskiej. Obecnie w najbliższym siąsiedztwie ul. Grzybowskiej między Waliców, a Towarową stoi jedynie 7 budynków o wysokości powyżej 80 m. Jak powstaną wszystkie obecnie planowane inwestycje na ww. terenie będziemy mieli doczynienia z ok. 25 wieżami (mowa również o terenie wokół Ronda Daszyńskiego...).



    3229) Warszawska pocztówka z przeszłości. Aleje Jerozolimskie między Poznańską, a Emilii Plater - pierzeja prezentująca się w ten sam sposób co w sierpniu 1939 r. Poza gorszym stanem wielu kamienic i licznymi szmatami reklamowymi jedynie kamienica pod nr 59 różni się ilością pięter. Dziś ma o 3 piętra mniej niż przed wojną...



    3230) WZW i klasyczny widok z wieży Św. Anny. Mimo, iż punkt widokowy nie jest położony wysoko to z wieży rozciąga się fenomenalny widok. Inny niz np. z Pąłacu Kultury i Nauki - bardziej bezpośredni - wszystko wydaje się być na wyciągnięcie ręki...

    Komentuj (0)

  • 07.09.2011 :: 09:47

    Komentuj (0)

    3231) Muranów Północny. Arcyciekawy teren, który na szczęście nie został zabudowany gomułkowskimi biedabloczkami. W jakis sposób olbrzymi teren między Inflancką, Słomińskiego, Mickiewicza i Stawki dopiero teraz otrzymuje swój docelowy kształt. I jak widać na powyższym kadrze całkiem zgrabnie to wygląda.



    3232) Klasyka. Raz na jakiś czas warto wrzucić tradycyjny i klasyczny kadr. Poniżej kościół Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu. Przed wojną otoczony był z obu stron kamieniczną zabudową, dziś lewa strona pozostała niezabudowanym skwerem.



    3233) WZW na krańce Śródmieścia Południowego. Mimo słabej jakości zdjęcia (ach ta zimowa aura) doskonale widać jak wysoką zabudową charakteryzuje się ulica Noakowskiego. Kamienice stojące w ww. pierzei mają nawet 10 kondygnacji, a prawdziwym rarytasem są głębokie 8 kondygnacyjne podwórka studnie.



    3234) Trasa Łazienkowska. I w kadrze 2 Ikary. Symbol warszawskiej komunikacji lat 80 i 90. Swoją drogą w momencie oddania do użytku trasy Łazienkowskiej do lamusa odchodziły jelcze ogórki, a zaczynały królować Jelcze Berlietty i tak było do początku lat 80. Obecnie pałeczkę pierwszeństwa przejęł Solaris, który na naszych ulicach występuje w ponad 800 sztukach, a do końca roku przybędzie blisko 150 kolejnych autobusów tej marki.



    3235) Wejścia do Pałacu Kultury i Nauki. Mowa o tych ważniejszych wejściach czyli wejście główne od Marszałkowskiej, wejście do Pałacu Młodzieży od Świętokrzyskiej i widoczna poniżej Kinoteka od Alej Jerozolimskich. Sala kongresowa to inna bajka... Każde z wejść na swój sposób ciekawe i specyficzne.



    3236) Dach BUW. Atrakcja, która do niedawna była wyspą wśród mało atrakcyjnej zabudowy Powiśla dziś zaczyna być szczelnie otoczna przez budynki o przyzwoitej i ciekawej architekturze. CN Kopernik, wielki kompleks mieszkaniowy Mennolly czy budowany obecnie Wydział Neofilologii i Lingwistyki Stosowanej przyczyniają się, iż Powiśle staje się jedną z najatrakcyjnieszych dzielnic Warszawy.



    3237) WZW i Stara Praga. Dachy kamienic i PRLowskich plomb w śniegu. Jeśli dobrze pójdzie w tą część miasta zostanie wstrzyknięty ogromny zastrzyk nowych inwestycji zlokalizowanych w Porcie Praskim, czyli na lewo od miejsca widocznego w kadrze.



    3238) WZW i centrum na dużym zoomie. Jeśli już jesteśmy przy przyszłości to całkiem prawdopodobne, iż w poniższym kadrze znajdą się za kilka lat dwie kolejne 150 metrowe wieże. Bliższa jest realizacja tej na miejscu Hotelu Mercury, a odleglejsza realizacja wieży na miejscu kaskady. Swoją drogą gmach Kaskady zaprojektowany przez jerzego Skrzypczaka, a ukończony w 1998 r. jest przyzwoitym przykładem architektury polskiego wczesnego kapitalizmu czyli szalonych lat 90tych.



    3239) WZW i ponownie Stara Praga oraz Szmulki. W zasadzie przy tym kadrze lepiej by pasowało wspomnieć o Porcie Praskim i inwestycjach w nich planowanych. Na miejscu widocznych drzew i krzaczorów Spółka Elektrim ma zamiar wybudować cały ogrom mieszkaniówki, biur, marin i kilku wież o wysokości 120 - 160 m. Może być naprawdę ciekawie.



    3240) WZW i zmieniające się miasto. W kadrze standardowe elementy składowe naszego centrum, czyli kamieniczne ostańce, gomułkowskie bloki i klasyczne wieżowce. Warszawa nie jest prostym do zrozumienia miastem, ale w momencie pojęcia jej schematów można się takimi widoczkami rozkoszować w nieskończoność.

    Komentuj (0)

  • 07.09.2011 :: 15:08

    Komentuj (0)

    3241) WTT po wrocławsku. Dostrzegam pewne podobieństwo do widoków jakie można spotkać we Wrocławiu. Ichniejszy Sky Tower o porównywalnej skali otoczony jest blokowiskiem. U nas na szczęście nie jest tak źle. Samotnik z dzikiego zachodu powoli dorabia się rodzeństwa - właśnie zostało "poczęty" 220 metrowy braciszek - Warsaw Spire.



    3242) Górnośląska. Ciekawa oś widokowa, któa w zasadzie rozpoczyna się kilkadziesiąt metrów dalej. Piękny widok na prawy brzeg, osiedle Torwar i zabudowę Solca. Warto dodać, że pierwotnie ulica nosiła nazwę Górna, ale po 1918 r. dodano trzon - śląska - jako symbol powrotu ziem do macierzy...



    3243) Klimatyczna dzielnica Wawer. Mniej więcej od Marysina rozpoczyna się inna Warszawa. Im dalej na południe tym zabudowa staje się bardziej kameralna. Przedwojenne i powojenne osiedla powoli zapełniają skutecznie cały teren dzielnicy...



    3244) Miejsca pamięci. Nieodłączny element warszawskiej przestrzeni publicznej. W kadrze tablica umieszczona obok gmachu wolskiego ratusza, z którego o pełnej godzinie zawsze usłyszymy melodię powstańczą "Pałacyk Michla, Żytnia, Wola..."



    3245) WZW i ponownie Wola. Tym razem z wysokości. Ten fragment miasta na pograniczu Woli i Śródmieścia przechodzi obecnie bardzo intensywne zmiany. Bloki nie znikną, ale byc może zostana otoczone dość licznie i szczelnie nowszą wyższą zabudową.



    3246) Warszawskie Tramwaje. I dość ciekawe torowisko na warszawskiej Chomiczówce - pośród bloków bez sąsiedztwa ulicy, która być może kiedyś była planowana, ale jak to bywało w poprzedniej epoce nigdy nie powstała. Póki możemy podziwiajmy podwójne składy wagonów 13N, które obecnie przeżywają krwawą rzeź. W tygodniu do huty co tydzień odjeżdża od 2 do 6 wagonów...



    3247) WZW i dzieła Kuryłowicza i Weinfelda. Takich budynków Warszawa potrzebowała i nadal potrzebuje. Doskonale uzupełniają tkankę miejską. I nawet po wschodniej stronie Marszałkowskiej nie wyrządzają, aż tak dużej krzywdy panoramie miasta.



    3248) Umowne centrum miasta. Jakoś utarło się, że widoczny w kadrze obelisk jest uważany za środek i centrum Warszawy. Czy jest to prawdą. Lokalizacja warszawskiego centrum pozostaje dość niedoprecyzowana. Warszawa to w sumie zlepek kilkunastu miejsc, które mogą być uznane za centrum i środek miasta. Specyficzna sytuacja, która nie występuje we Wrocławiu czy Krakowie... Tam środkiem i centrum miasta pozostaje Rynek. U nas Rynek jest w odległości 2,5 km z miejsca widocznego w kadrze...



    3249) Błękitny wieżowiec. Budynek, który jest dość licznie i ostro krytykowany za fatalną lokalizację, za urbanistyczną pomyłkę i za architekturę przyziemia. Dla mnie osobiście jest to jeden z najciwkawszych warszawskich wieżowców. Zarówno historią powstania jak ilokalizacją bije na głowę wiele innych warszawskich wież.



    3250) WZW i 0,25 warszawskiego skyline. Na koniec klasyczny kadr z fragmentem warszawskiego skyline'u. Na całość składa się ponad 30 budynków o wysokości powyżej 80 m. Swoją drogą ciekawe ile nowych budynków o ww. wysokości powstanie w Warszawie przez najbliższe 5, 10 czy 20 lat...

    Komentuj (0)

  • 13.09.2011 :: 14:35

    Komentuj (2)

    3251) "Gorący, letni dzień. Idąc Poznańską przystanął na skwerze przed Ratuszem Dzielnicy Śródmieście. Ulegając nieodpartej pokusie spojrzał w lewą stronę gdzie nad kamienicami z końca XIX i początku XX wieku górowała 140 metrowa wieża Hotelu Mariott. Pomyślał, że taka architektura nigdy się nie zestarzeje. Ocierając pot z czoła ruszył dalej Poznańską w kierunku Alej Jerozolimskich."



    3252) "Trasa Łazienkowska wzbudzała w nim mieszane uczucia. Sztandarowa inwestycja epoki Gierka, która nie wytrzymała próby czasu i po 30 latach od oddania wszystko po prostu się sypie. Z drugiej strony miał na uwadze, iż dzisiaj nie ma jakichkolwiek szans, aby przez środek miasta poprowadzić tak ogromna inwestycję liniową bez odpowiednich zabezpieczeń akustycznych. Rzucił okiem w jasny, długi, prosty słup świateł mknących trasą aut i odchrząknął: Ech, ekolodzy..."



    3253) "Był spóźniony, spotkanie przy Grzybowskiej zaczęło się dobre 10 minut temu, a on przekraczał dopiero Twardą. Pośpiesznym krokiem minął kikut budynku, który przed wojną był częścią oficyny jakiejś kamienicy przy twardej. Przed soba ujrzał budowlę wyjątkową na której dał się zauważyć jeden symbol, charakterystyczny symbol kultury, która kiedyś była częścią tego miasta, a dziś jej praktycznie nie ma. Po chwili Gwiazdy Dawida na gmachu synagogi Nożyków zostały za plecami, a on dochodził do Grzybowskiej."



    3254) "Oczami wyobraźni widział robotniczą Wolę, czerwoną dzielnicę w której prym wiodły wszelkiej maści fabryki produkujące na potrzeby rozwijającej się socjalistycznej gospodarki. Przynajmniej takie hasła słyszał w radiu. Prawdy w tym było niewiele... Dziś w miejscu dawnych farbyk powstaje nowa biurowa Wola. Zasłonił uszy przed odgłosem koparki wrzynającej się z łoskotem w stwardziałą ziemię i ruszył w kierunku Ronda Daszyńskiego, które podobnie jak cała okolica była rozkopana - w tym przypadku pod budowę II linii metra."



    3255) "Czwórka zatrzymała się na przystanku Stare Miasto. Ta dziwna, ale historyczna linia swym nietypowym skrętem z Solidarności na Plac Bankowy potrafiła stworzyć całkiem przywoity korek komunikacyjny za sobą. Skierował swe kroki w kierunku pierwszych warszawskich ruchomych schodów lecz wcześniej spostrzegł parę fotografów, którzy namiętnie starali się uchwycić praską panoramę w swych aparatach. No tak, widok jakim jest Most Świętokrzyski na tle Stadionu Narodowego potrafi zachwycić."



    3256) "Och Ochota. Wzrokiem objął dzielnicę, która przed wojną była jedna z najmłodszych warszawskich dzielnic, dziś pretendująca do miana jednej z najlepiej zachowanych przedwojennych. Cały ogrom modernistycznej zabudowy, która przez kolejne dekady została wzbogacona w socreal i gomułkowskie bloki. Spojrzał przez chwilę w kierunku wieży kościoła Św. Jakuba Apostoła, który nigdy nie doczekał się hełmu wieżycy po czym zamknął okno."



    3257) "Warszawa jest specyficznym miastem. Codziennie mijał wysokie szklane wieże, które nakazywały to miasto postrzegać jak Frankfurt, czy na wyrost Nowy York. Ale tak samo często mijał miejsca, które były dla niego swoistą zagadką miejskiej egzystencji. Wszelkiej maści kebabownie w budach, stragany z ołowianymi warzywami i wielkie dmuchane balony reklamujące kolejną starszną bajkę dla dzieci. Nie potrafił sobie odpowiedzieć w jaki sposób ta tandeta zajmuje najdroższe grunty w tym mieście i kraju..."



    3258) "Woda to wielki żywioł - pomyślał opierając się jedną nogą na części przedwojennego bulwaru. To miasto przeżyło już nie jedno, ale zazwyczaj to ludzka ręka zsyłała na nie te nieobliczalne tragedie. Teraz miasto stara sie oprzeć naturalnemu żywiołowi, który w tych dniach siał zniszczenie od Tatr po Bałtyk. Będzie dobrze - pomyślał i ruszył z nurtem Wisły ku CN Kopernik.



    3259) "Ech lato. Żar się sypie z nieba, ale pozycja i drogi garnitur nie pozwalają mu tak jak tym dzieciakom ruszyć ku jednej z kilkunastu kurtyn wodnych rozstawionych w mieście. Ale nic to Ja miałem baseny nad Wisłą, na Legii - dziś po tych miejscach nic nie pozostało poza miejscem w jego pamięci."



    3260) "Mimo, iż nie czuł fal to czuł się jak nad morzem. Morzem przedwojennej kamienicznej zabudowy, która sięgała, aż po horyzont. Dziś widział tylko nieliczne kwartały przedwojennych kamienic, które trwały niczym wyspy wśród morza socrealistyczej, postmodernistycznej zabudowy jego stolicy, miasta, które przeżyło własną śmierć..."

    Komentuj (2)

  • 19.09.2011 :: 13:32

    Komentuj (0)

    3261) WZW i gra brył. Podobnie jak i z poziomu chodnika, tak i ponad dachami nie znajdzie się monotonii, czy harmonii w zabudowie Warszawy. Dziś mamy doczynienia z morzem przenikających się brył i figur, które poprzez występujące mocne kontrasty tworzą nową nieuregulowaną harmonię stolicy...



    3262) Tu była ulica Pańska, czyli spacer po Parku Świętokrzyskim. Ciekawostką jest jaki odsetek turystów i przyjezdnych zdaje sobie sprawę, że teren wokół PKiNu, na którym rosną ponad 100 letnie drzewa, jeszcze 70 lat temu był gęsto zabudowanym terenem, w którym Parku, czy skweru nie uświadczysz. Można tęsknić za tamtą Warszawą w tym Parku, ale doskonałą rekomempensatą są widoki jakie z Parku ujrzymy kierując oczy na ścianę z warszawskich wież w towarzystwie PKiNu. Widok, jaki jest nie do pobicia w Polsce - niczym nasz warszawski central Park.



    3263) Klimaty Brzeskiej. Staropraska ulica, nad którą krąży stereotypowe widmo niedostępności i wrogości. Ile w tym prawdy, ile legend? Warszawa się zmienia - dziś na tej Brzeskiej możemy np. całkiem przyjemnie napić się piwka w widocznym w kadrze Barze Pawiarnia. Lokal urządzony w dawnej oficynie pofabrycznej z całkiem przyjemnym klimatem. Jak narazie ilekroć późnym wieczorem człowiek wytaczał się z Pawiarni w kierunku Kijowskiej nie spotkało go nic złego - i oby tak dalej...



    3264) Zimowe Bielany. Ulica Kasprowicza - obok Marymonckiej, Żeromskiego czy Broniewskiego jedna z osi, a raczej ramion wachlarza w jaki układają się urbanistycznie Bielany. I kto wie czy obecnie nie najważniejsza z ramion wachlarza. Dziś pod nią biegnie bielański fragment I linii metra. A sam spacer Kasprowicza jest swoistą lekcją historii architektury. W ciągu Kasprowicza ujrzymy przedwojenną nawiązującą do klasycyzmy mieszkaniówkę jak i powojenną zabudowę z każdej dekady XX i XXI wieku. Do tego Las Bielański i kominy dawnej Huty Warszawa na horyzoncie...



    3265) Warszawa "starszym" okiem. Chyba każdy zadaje sobie to pytanie, jak będzie wyglądało jego miasto, gdy dożyje sędziwego wieku? W jakim kierunku się rozbuduje, którą linię metra będzie się aktualnie budować, jak wysoki będzie najwyższy budynek itd. itp. Przekonamy się za kilkadziesiąt lat...



    3266) Kowalczyka 1 od środka. Oj dawno nie byłem w jednej z ciekawszych warszawskich ruin. O ile z zewnątrz punktowiec wygląda paskudnie z pustymi okiennymi oczodołami, to ze środka można ustrzelić całkiem ciekawe kadry.



    3267) Osiedle Przyjaźń. Powiedzmy sobie szczerze czy jakąkolwiek inną tak trafną nazwę mogło otrzymać osiedle tuż za wolskimi rogatkami (nie tymi historycznymi, lecz administracyjnymi) zbudowane dla radzieckich budowniczych PKiNu? Przyjaźń był strzałem w przysłowiową 10tkę... Dziś w dalszym ciągu wita nas przyjaźnie...



    3268) Warszawskie Mosty. I "średnicowy" w kadrze. I kolejny most, który całkiem inaczej wygląda niż przed wojną. Co się zmieniło? Obecne przęsła spoczywają na kratownicowej konstrukcji na której ulokowano torowisko, przed wojną konstrukcja układała się w łuki, które znajdowały się powyżej linii torów. Przedwojenny most był napewno ciekawszy, ale czy wyobrażacie sobie widok z jadącego pociągu, gdy za oknami migają setki elementów konstrukcyjnych mostu. Teraz jest napewno wygodniej. I dopóki wszelkiej maści ekolodzy nie wymyślą ekranów, które uchronią ptaki przed wpadaniem na jadące pociągi nic się nie zmieni...



    3269) WZW i Gocław nad Balatonem. Nie miałem przyjemności pomieszkiwać na Gocławiu, ale osiedle wydaje się całkiem przyjemne. W mojej ocenie odbieram je lepiej niż inne prawobrzeżne blokowiska takie jak Targówek, Bródno, Tarchomin, nie mówiąc o Szmulkach czy Witolinie...



    3270) WZW i Stare Miasto. Czym byłaby Warszawa bez swego Starego Miasta. Morze czerwonej dachówki położonej na kaskadowo ustawionych kamienicach. Wielu krzyczy - makieta, być może, ale ta makieta jest przesiąknięta Warszawą, jej zmaganiem z trudną historią i nieśmiertelnością jakiej po raz kolejny doświadcza...

    Komentuj (0)

  • 23.09.2011 :: 15:16

    Komentuj (0)

    3271) Na Moście Poniatowskiego. Spacer Mostem Poniatowskiego, mimo pędzących obok aut dostarcza chyba najwięcej przyjemności - w porównaniu do spacerów po innych warszawskich mostach. O Nasze doznania zadbał m.in. architekt wystroju mostu - Stefan Szyller.



    3272) Nowe zastępuje stare. Ostaniec przy Prostej jeszcze stoi, choć jest w stanie śmierci klinicznej. Kamienica zniknie za kilka lat podczas budowy 150 metrowej wieży jaką w tym miejscu planuje bodajże Ghelamco.



    3273) Dziki zachód rośnie. Zmienia nam się okolica morza powjennych ruin w których przez wiele lat toczyło się szemrane i ciemne życie tego miasta... Dziś przedwojenne pozostałości ustępują miejsca nowym inwestycjom. Wysokość, szkło i metal zastępuje zatęchłe opuszczone ruiny...



    3274) Pocztówka z przeszłości. Ile pocztówek z widokiem na Pałac Kultury i Nauki i Dworzec Centralny zostało zrobionych z tego miejsca... A ile jeszcze będzie zrobionych? Wąski kadr nie oddaje całości otoczenia naszych dwóch głównych bohaterów. Warto pamiętać ze bezpośrednie otoczenie PKiNu za kilka lat zacznie się też wysokościowo zmieniać...



    3275) Kosz przy Foksal. W kadrze widzimy wyremontowaną ścianę szczytową kamienic przy Foksal. Akurat w widocznej poniżej ulokował się kontrowersyjny urząd Stołecznego Konserwatora Zabytków... Kolejne kamienice jeszcze straszą...



    3276) Jelonki. Wiele nieprzychylnych epitetów daje się słyszeć pod adresem blokowisk na Jelonkach. Nie wiem jaki klimat panuje wśród bloków, ale wiem, że układ bloków jak i ich otoczenie jest całkiem ciekawe... Północna część widoczna w kadrze to ciekawie rozrzucone kompleksy bloków poprzecinanych mnóstwem nieregularnych alejek. Gorzej jest w południowej części gdzie panuje pewien podział na środkową część jednorodzinną i otaczające ją części blokowe...



    3277) Święta Trójca młodsza... Mamy w Warszawie dwa kościoły Św. Trójcy. Pierwszy starszy rzymsko-katolicki przy Solcu. Drugi to widoczny w kadrze ewangelicki, który jednak bardziej imponuje zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz, o czym za chwilę.



    3278) Święta Trójca od środka. Traf chciał, że w jednym secie kościół Św Trójcy wyląduje dwukrotnie... A samo wnętrze ciekawe, choć nie oryginalne, bo kościół od podstaw był po wojnie stawiany na nowo...



    3279) WZW i ulica Wiejska. W kadrze jej młodsza wschodnia pierzeja. Młodsza - nie znaczy młoda... Kamienice widoczne w tle - choć wyglądają na bloki, powstały tuż przed samą wojną i dziś dożywają sędziwego wieku emerytalnego - choć jak widać ich forma jest całkiem przyzwoita.



    3280) Ach Powiśle. Dla Krakusa najpiękniejszym widokiem jest wzgórze Wawelskie. Dla mnie jednym z najpiekniejszych warszawskich widoków jest Stare Miasto i Zamek Królewski w widoku z Powiśla... A jeśli kadr ujmiemy szerzej to po lewej stronie poza kolejnymi wieżąmi kościelnymi ujrzymy północny cluster naszych wież, w którym dopatrzyć się możemy 11 wież (w zasadzie wieżyczek) o wysokości ponad 50 metrów...

    Komentuj (0)

  • 27.09.2011 :: 13:10

    Komentuj (1)

    3281) Socbiurowa Świętokrzyska. Kiedyś wąska pełna antykwariatów, w których nie trudno było znaleźć białe kruki. Dziś szeroka otoczona wysoką biurową zabudową. Z dawnej Świętokrzyskiej pozostało nieiwele, bo raptem 2 budynki. Północną pierzeję między Marszałkowską, a Czackiego zajmują 4 socbiurowce (jeden z nich to bodajże mieszkaniówka), których wykończenie przypadło juz niestety po 1955 r. a ztem i elewacje nie otrzymały bogatych soc zdobień, a jedynie prostą i oszczędną forme elewacji... Biurowiec najbliżej Nowego Światu został jakiś czas temu przyzdobiony paskudną nadbudówką...



    3282) Warszawa Stadion. Kadr archiwalny, bo i stadion widoczny w tle jest już praktycznie gotowy, a i przystanek kolejowy jest obecnie przebudowywany... A sam kadr robiony w dość siarczystym mrozie. Przyznam, że dość nieprzemyślane było zeskoczenie na torowisko i zapadnięcie się w brudny śnieg praktycznie po kolana - pociągi jakoś mnie oszczędziły...



    3283) Kwiatki w centrum. Kadr niczym z peryferii tego czy innego miasta. Niestety to Plac Defilad i wylot tnuelu pod Złotą. W tle dogorywuje Hala KDT, którą obecnie zastąpił równie uroczy barak biura budowy II linii metra...



    3284) Warszawska Giełda. I w kadrze 2 budynki nieodzownie z nią związane. Oba zasługują na szczególną uwagę - kawał dobrej architektury. Ale... Niestety tak jak i wiele innych warszawskich kadrów, tak i ten potrafi oszpecić paskudna czerwona wiata przystankowa, którą w dodatku graficiarze, niczym psy obsikujące wszystko co popadnie, naznaczyły swój teren...



    3285) U zbiegu 5 ulic. Jest takie miejsce w śródmieściu północnym gdzie zbiega się 5 ulic: Bracka, Krucza, Chmielna, Szpitalna i Zgoda. Powoli cały obszar wokół ww. miejsca staje się prawdziwym wielkomiejskim city... W kadrze biurowice, który powstał na miejscu okazałej kamienicy z 1880 r., w której mieściła się znana restauracja "Szwajcarska". Moim zdaniem godne zastępstwo.



    3286) W samym sercu Woli. Naokoło Wola się zmienia. XIX Dzielnica, mieszkaniówka przy Jana Kazimierza, mieszkaniówka w widełkach Obozowej, Płockiej, biurowce przy Grzybowskiej, Wroniej, Karolkowej, Przyokopowej, II linia metra itd. itp. A w samym sercu dzielnicy mnóstwo zieleni: Park Gen. Sowińskiego, park Szymańskiego, Park Moczydło - olbrzymi zielony kompleks w samym środku dzielnicy Wola...



    3287) WZW i prawy brzeg. Osiedle Praga II czyli teren wokół Placu Hallera z okazałą zabudową mieszkaniową i w tle bródno ze swymi wieloklatkowymi blokami przy Wysockiego, Rembielińskiej. W kadr wdarło się też kilka bródnowskich dominant.



    3288) Przystanek Warszawa Wola. jednym słowem ujma dla dzielnicy Wola. Zaniedbany, zapomniany przystanek, z któego odchodzą pociągi w kierunku Warszawy gdańskiej i dalej do Nasielska, Legionowa... Warto dodać, że brak łącznika między Warszawą Zachodnią, a Warszawa Wola skutkuje niedomknięciem kolejowej obwodnicy centrum Warszawy. W przyszlości wartoby dobudować ww. łącznik - może udałoby się uruchomić kolejową miejską linię okółną - S0?



    3289) Gdzieś z Mokotowa. Biorąc pod uwagę upływ czasu i mnogość kadrów trudno sobie przypomnieć na szybko skąd robione było powyższe zdjęcie. Prawdopodobnie gdzieś z Ursynowa, stojąc nad skarpą - w dole widać nowe bloki Miasteczka Wilanów i dalsze niezidentyfikowane. Azymut nakreślają kominy EC Siekierki i EC Kawęczyn (w zasadzie E Kawęczyn)...



    3290) WZW ponad dachami Śródmieścia. Czyli to co w Warszawie najlepsze... Z morza kamienic wyrastają poszczególne wieże, w których odbijają się promienie zachodzącego słońca. Takiej ciepłej, letniej i wysokiej Warszawy nie sposób nie lubić...

    Komentuj (1)

  • 27.09.2011 :: 13:54

    Komentuj (0)

    3291) Kępa Potocka, czyli jeden z ciekawszych i bardziej urodziwych parków w północnej lewobrzeżnej Warszawie. Jak sama nazwa wskazuje park stanowi dawne starorzecze Wisły, która jak widać na tym odcinku kiedyś rozlewała się dość szeroko, lub dość często zmieniała swoje koryto. Po drugiej stronie obecnego koryta Wisły - 3 km od Parku Kępa Potocka mamy Bródno, czyli miejsce dawnego brodu przez Wisłę...



    3292) PiJ czyli P+R. Parkingi Parkuj i Jedź powstają w Warszawie i pod Warszawą niczym grzyby po deszczu (choć i tak mógłby to być szybszy proces). Polska nazwa w skrócie wydaje się być mocno nietrafiona - stąd mimo, iż parkingi określane są mianem "Parkuj i Jedź" to w skrócie fukcjonuje angielskojęzyczna forma "P+R".



    3293) Początki remontu Dworca Centralnego. Remont nadal trwa, efekty cieszą. Jest czyściej, jaśniej, przyjemniej. Choć i tak moim zdaniem są to działania, które w dłuższej perspektywie czasu na niewiele się zdadzą. Skutkuje fatalne wykonawstwo podczas budowy i przede wszystkim 35 lat zaniedbań PKP, które w wielu przypadkach przez te 35 lat nie ruszyło palcem, aby coś, umyć, wyczyścić, czy odmalować...



    3294) Rozgrzebany Prudential. Kolejny rozpoczęty remont, który w przeciwieństwie do Dworca Centralnego stoi pod znakiem zapytania. W zasadzie przebudowa, a nawet odbudowa do stanu przedwojennego. Niestety zbyt wiele nieciekawych wiadomości dobiega z placu budowy. W zasadzie dobiehają tylko te wiadomości bo na budowie nic kompletnie się nie dzieje...



    3295) Stacja Warszawa Ochota. Czyli początek wąwocu, dnem którego przebiegają tory linii kolejowej między Towarową, a Żelazną. Są oczywiście plany, aby cały ten teren przykryć i wykorzystać na nową zabudowę... Oby, bo obecnie cały teren na dnie "wąwozu" jak i ponad nim woła o pomstę do nieba...



    3296) Filharmonia nocą. I ciekawy efekt świetlny... Obecny gmach mimo swej ciekawej formy jest tylko i wyłącznie architektonicznie przeciętny. Daleko mu do pierwotnej formy gamchu Filharmonii. Gmach spłonął w 1939 r., ale mury przetrwały wojnę w dość dobrym stanie. Niestety zdecydowano się na odbudowę w całkiem innej formie niż pierwotna.



    3297) Husarz nad Wisłą. Swoją drogą przyjęto bardzo ciekawą i trafną nazwę dla nowych lokomotyw PKP Intercity... I tak dzisiaj mkną husarze ponad Wisłą, zapędzając się w najdalsze krańce Rzeczypospolitej...



    3298) Aleje Jerozolimskie i ich zachodnia część. Od Dworca Zachodniego Aleje Jerozolimskie znacznie zmieniają swoją formę, aniżeli ich śródmiejska, czy ochocka część. Kiedyś pola, dziś chaotycznie poustawiane biurowce, sklepy i markety. W kadrze jeden z kilku dwupoziomowych bezkolizyjnych węzłów, dzięki którym przejazd od granicy miasta do Dworca Zachodniego znacznie się skrócił...



    3299) WZW w kierunku wschodnim. Kadr z jednego bloków Osiedla ZŻB. A w nim m.in. paskudny gomułkowiec przy Królewskiej, mieszkaniówka "Tygrysów", Kościół Św. Krzyża, Messalka, Pylon Mostu Świętokrzyskiego i nowa zabudowa Starej Pragi. Ot typowo warszawski misz masz...



    3300) WZW i ścisłe centrum. Robi się gęsto i wysoko, a będzie jeszcze gęściej i wyżej... W kadrze wstrzymana na 17 piętrze budowa Złotej 44 (dziś już ponad 40 pięter). Warto dodać, że w samym kadrze za kilka lat zaistnieją dwa kolejne 150 metrowce. Pierwszy na miejscu widocznego w kadrze Hotelu Mercury, a drugi mniej więcej między Tepsą przy Twardej, a Tepsą przy Nowogrodzkiej - Wieża Dipservice PHN, pod budowę której również zostanie wyburzony dość sporych rozmiarów blok...

    Komentuj (0)

  • 27.09.2011 :: 14:36

    Komentuj (0)

    3301) Kopiec Powstania Warszawskiego. Jedna z trzech górek usypanych z warszawskich ruin. Obecnie miejsce zagospodarowane ze schodami prowadzącymi na sam szczyt. Gorzej wygląda otoczenie wokół samego kopca. Przy Bartyckiej ulokowało się mnóstwo firm budowlanych. Setki, jesli nie tysiące mniejszych i większych firm, które oferują swoje i nieswoje produkty z branży budowlanej. Swoją drogą w epoce wielkich marketów budowlanych przy Bartyckiej sprzedaż nadal funkcjonuje...



    3302) Na Placu Trzech Krzyży. Kadr wydaje się pokazywać, że Plac żyje, pełen jest pieszych i turystów. W rzeczywistości zachodnia pierzeja, którą widzimy w boku kadru generuje główną martwotę Placu. Niestety Gmach Ministerstwa Gospodarki pobudza do życia okolice tylko i wyłącznie przy okazji wszelkiej maści manifestacji górników, pielęgniarek, rolników, związkowców, którzy za każdym razem muszą zadymić podpalając opony i inne cuda...



    3303) Chopin w płaszczu. Co roku Fryderyk otrzymuje zimowy płaszcz. Po łazienkach spaceruje mniej ludzi - niedoceniając tym samym uroku zimy w łazienkowskim parku. Ale po zimie przyjdzie wiosna i znów się zrobi gwarno na parkowych alejkach i wokół pomnika Chopina.



    3304) Osioł w mieście. Oj, czego to już nasze miasta nie widziały na słupach reklamowych. Osły, shreki, a ostatnio nawet i smerfy... Jak dla mnie mało atrakcyjna i dość szpetna reklama... Ale już sam osioł w mieście - ciekawy...



    3305) Warszawskie studnie. I choć zostało ich niewiele, to w dalszym ciągu są otoczone pewną magią - magią ludzi żyjących w starych kamienicach, z niewielka ilością światła i na dość niewielkim terenie... Dziś 2 000 000 ludzi na 517 km2. Przed I WŚ 885 000 na 35 km2...



    3306) Zima w mieście. A jak zima to i śnieg, a jak śnieg to i wieczne narzekania kierowców na nieodśnieżone ulice i miejsca parkingowe. Pewna opcja polityczna zeszłej zimy była nawet na tyle bezczelna, że zaproponowała darmowe parkowanie, zamiast opłat za nieodśnieżone miejsca... Warszawa co roku na odśnieżanie poświęca ponad 100 milionów złotych... Kupa pieniędzy wyrzucona w śnieg, błoto, sól... Czy warto, czy ma to sens?



    3307) Widok z okolic Dworca Warszawa Zachodnia. I znów gęsto - tu już działa zakłamanie perspektywy, ale i tak sporo mniejszych i większych gmachów weszło w kadr: Novotel, Mariott. Elektrim/Oxford, FIM/Orco, Brama Zachodnia, Equator x1 (dziś już x2, a będą jeszcze 2) i 2 razy produkt Made in Turkey czyli solniczka i Toi toi - dwa najbrzydsze warszawskie wysokościowce...



    3308) Zimowa ulica Dworska. Dziś to oczywiście Kasprzaka. W kadrze ściany szczytowe ostańców kamienicznych przy ul. Bema. Cały obszar między linią kolejową, Wolską, Kasprzaka i Towarową bardzo szybko się zmienia i zagęszcza. Miło patrzeć...



    3309) WZW ponad Muranowem. Kadr doskonale pokazujący podział na bardzo ciekawe założenia Muranowa Południowego (prj. Bohdan Lachert) i mało ciekawego Muranowa Północnego, które oddziela pas zieleni między Pawią, a Dzielną. W kadrze nie mogło zabraknąć wieży kościoła Św. Augustyna - smutnego świadka zagłady warszawskiego getta, które rozciągało się wokół oraz wieży Babka Tower. Dla porządku. Babka Tower to jeszcze Śródmieście, a Augustyn to już Wola.



    3310) Warszawski masyw centralny. Oj ciekawie prezentują się nasze wieże z Mokotowa. i to zarówno z okolic Puławskiej, Niepodległości czy Wołoskiej. I powiedzmy szczerze - mimo ciekawego widoku, wydaje sie on nijaki bez duszy. Dlaczego? Brakuje oczywiście wieży Pałacu Kultury i Nauki, który dodaje wyjątkowości i oryginalności naszemu skyline.

    Komentuj (0)